Dziennik Gazeta Prawana logo

Ewa Kopacz o podsłuchach: Łatwiej się żyje, gdy człowiek nie spekuluje

27 sierpnia 2015, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Premier Ewa Kopacz
Premier Ewa Kopacz/PAP
Premier czeka na wyniki prokuratorskiego śledztwa w sprawie podsłuchów. Pisze dziś o tym "Gazeta Wyborcza" powołując się na tajne akta śledztwa w sprawie afery podsłuchowej. Chodzi o rozmowę byłego premiera Donalda Tuska z Janem Kulczykiem.

Premier Ewa Kopacz powiedziała w Głubczycach na Opolszczyźnie, że nie chce opierać się na doniesieniach medialnych i czeka na wynik śledztwa.

powiedziała. Premier dodała, że fakty będzie znała wtedy, kiedy prokuratura zakończy śledztwo i przedstawi je opinii publicznej.

Wiadomo, że rozmowa odbyła się w gronie kilku osób w willi premiera przy ulicy Parkowej w Warszawie. Według rozmówców "Wyborczej", w tajnych aktach śledztwa podsłuchowego jest notatka służb specjalnych, z której wynika, że została ona nagrana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj