Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński. PREZES Rady Ministrów

10 listopada 2015, 07:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński i Beata Szydło
Jarosław Kaczyński i Beata Szydło/Agencja Gazeta
Doniesienia o sporach i o tym, że coś odbywało się za plecami pani prezes, są wyssane z palca. Beata Szydło ma wszelkie możliwe poparcie – zapewnił Jarosław Kaczyński.

Nie wiadomo, czy to rząd na cztery lata, ale na pewno ma zagwarantować Prawu i Sprawiedliwości dobry start oraz płynne przejęcie władzy od Platformy Obywatelskiej. Premierem, tak jak zapowiadano w kampanii wyborczej, będzie Beata Szydło. – – przekonywał Jarosław Kaczyński.

Kandydatka na premiera sama przedstawiła proponowany skład gabinetu. Uwagę zwracają gesty zarówno pod adresem żelaznego elektoratu partii, jak i świata gospodarki. Propozycja, by prezes banku BZ WBK Mateusz Morawiecki został wicepremierem i ministrem rozwoju, a Anna Streżyńska kierowała resortem cyfryzacji, ma pokazać, że PiS nie jest hermetyczny i sięga po ekspertów spoza polityki. – (była prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej – red.) – podkreśla politolog prof. Rafał Matyja.

Nominacja Mateusza Morawieckiego jest istotna, bo PiS planuje eksplozję inwestycji, które mają nakręcić rozwój gospodarczy. A do tego chce realizować program zakładający zwiększenie wydatków na rodzinę, zdrowie i politykę społeczną. Osoby takie jak Morawiecki czy też Paweł Szałamacha, kandydat na ministra finansów, mają gwarantować, że nie będzie się to odbywało kosztem niekontrolowanego wzrostu deficytu. – – twierdzi jeden z polityków PiS. Podobnie jest w przypadku Anny Streżyńskiej, która ma się zajmować jedną z najtrudniejszych dziedzin. Te nominacje mają pokazać, że w kwestiach gospodarczych ewentualne obawy o to, co zrobi nowy rząd, są bezpodstawne i będzie on obliczalny.

Z drugiej strony nominacje takie jak Antoniego Macierewicza na szefa MON czy Mariusza Kamińskiego na koordynatora służb mają zadowolić tradycyjnych wyborców PiS, dla których ci politycy są symbolami. Macierewicz będzie jednym z najbardziej wpływowych polityków rządu. Jego resort w kolejnych latach będzie miał do wydania blisko 100 mld zł na zakup uzbrojenia, co często splata się z polityką zagraniczną. Z kolei Mariusz Kamiński ma objąć reaktywowany urząd ministra koordynatora do spraw służb specjalnych i być może przekształcić go w resort ochrony państwa. Zbigniew Ziobro w resorcie sprawiedliwości to już bezpośrednie odwołanie do lat 2005–2007, gdy PiS rządził Polską po raz pierwszy. Świadczy o tym powtórzona wczoraj przez Beatę Szydło zapowiedź połączenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Część nominacji jasno wskazuje, że przy obsadzie większości resortów rozstrzygający był głos Jarosława Kaczyńskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj