- stwierdził na antenie Radia ZET były minister finansów, Jacek Rostowski. Jego zdaniem, nie można bowiem mówić, że debata w Strasburgu to przenoszenie polskiej walki politycznej na forum unijne. - stwierdził.
Rostowski uważa, że dowodem na łamanie ustawy zasadniczej jest choćby zachowanie prezydenta Andrzeja Dudy, który nie zaprzysiągł trzech sędziów wybranych jeszcze przez koalicję PO-PSL, co nakazał Trybunał Konstytucyjny. - zauważył.
Jednocześnie Rostowski wbił szpilę w Donalda Tuska, który skrytykował obniżenie wiarygodności kredytowej Polski. - stwierdził. Przyznał, że decyzja S&P była słuszna. - mówił.
Wyjaśnił, że decyzję analitycy podjęli pod wpływem decyzji politycznych, bo mogą mieć one wpływ na gospodarkę. - powiedział. Powołał się przy tym na przykład Węgier, gdzie. Dodał też, że widocznie wyjaśnienia ministra Pawła Szałamachy, które wysłał w liście do S&P .
Były minister finansów twierdzi też, że nie przekonał go tekst prezydenta Andrzeja Dudy w "Financial Times". Co mu się w tym artykule nie podobało. - tłumaczył. Zdradził też, że przygotował odpowiedź na artykuł głowy państwa. U - podsumował.