Jak zaznaczył, nie ma takiej możliwości, by jakiekolwiek państwo na świecie mogło narzucić nam cokolwiek w zakresie naszego prawa, zmienić konstytucję czy modyfikować prawo. "To jest suwerenne prawo Polaków, polskiego narodu i instytucji, które pochodzą z wyborów. Tu nie ma żadnego zagrożenia, że ktoś nas będzie karać za coś, czego my nie zrobiliśmy, a ktoś uważa, że zrobiliśmy. Tu będzie tylko niestety trwał taki medialny szum, który wywołują środowiska byłej władzy w Polsce i przenoszą to za granicę" - zaznaczył.
Ocenił, że spór wokół TK stał się "jedynym paliwem działań opozycji". "Nie mają żadnych argumentów, więc trzymają się rozpaczliwie (...) Trybunału" - podkreślił.
Jego zdaniem niepublikowanie wyroku TK, który jest niezgodny z prawem, z konstytucją, jest sprawą oczywistą. - - podkreślił.
- dodał szef klubu PiS.
Jak mówił, mamy do czynienia "z serią niezwykłych zdarzeń".- zaznaczył.
We wtorek Trybunał Konstytucyjny w 12-osobowym składzie badał skargi grup posłów, I prezes SN, RPO i KRS na nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS. Wyrok ma zostać ogłoszony w środę o godz. 13.
PO, Nowoczesna, PSL, I prezes SN, RPO i KRS chcą uznania noweli za niekonstytucyjną.
W TK nie stawili się przedstawiciele Sejmu, Rady Ministrów ani prokuratora generalnego. Według nich sprawa powinna być rozpoznana - tak jak przewiduje nowela - w składzie 13-osobowym oraz według kolejności wpływu. TK oddalił wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o odroczenie rozprawy.
Premier Beata Szydło mówiła we wtorek, że jej obowiązkiem jest publikowanie tych orzeczeń, które zostały podjęte na mocy obowiązującego prawa. - - powiedziała. Zaznaczyła, że posiedzenie "nie odbywa się zgodnie z obowiązującą w tej chwili ustawą".
Zaskarżona nowelizacja stanowi m.in., że TK co do zasady orzeka o konstytucyjności aktów normatywnych w pełnym składzie co najmniej 13 spośród 15 sędziów TK (wcześniej pełny skład to co najmniej dziewięciu sędziów). Orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak wcześniej - zwykłą. Terminy rozpatrywania wniosków mają być wyznaczane w TK według kolejności wpływu.