Pikietę rozpoczęła zmiana cyfr na liczniku oznaczającym dni, które upłynęły od wydania orzeczenia TK ws. nowelizacji ustawy o Trybunale, autorstwa PiS.
- podkreślił przewodniczący KOD na Mazowszu Piotr Wieczorek.
- dodał.
Wieczorek przypomniał też, że w sobotę, 2 kwietnia, mija 19 lat od uchwalenia konstytucji. Jak podkreślił, w całym kraju KODerzy i KODerki mają na ustach jej imię i nie pozwolą "nikomu, nawet dobrej zmianie, na bezkarne jej gwałcenie". - zapowiedział.
Przed kancelarią premiera trwa czytanie konstytucji. Do tej pory kolejne rozdziały czytali i komentowali m.in. Ewa Wanat, Jarosław Kurski i Jacek Żakowski. Uczestnicy demonstracji skandowali natomiast np. "Beata drukuj ten wyrok", "Obronimy demokrację" oraz "Wolność, równość, demokracja".
Przed pikietą organizatorzy wydarzenia napisali na swojej stronie internetowej: . Zapowiedzieli też, że będą stać przed kancelarią premiera aż do skutku.
9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela ustawy o TK autorstwa PiS narusza cztery zasady konstytucji. Za niezgodne z konstytucją uznał jej szesnaście zapisów. Zdania odrębne złożyli Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski, według których skład TK powinien być 15-osobowy, a TK nie mógł pominąć noweli przy jej badaniu. Według rządu "komunikat TK" nie spełnia przesłanek ustawowych, by być uznanym za wyrok i nie można tego komunikatu opublikować.
Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, jak dotąd, wpłynęło ponad 100 zawiadomień o przestępstwie nieopublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca ws. nowelizacji ustawy o TK. Prokuratura prowadzi czynności sprawdzające w tej sprawie.