Najwyraźniej nic podejrzanego nie rzuciło się ministrowi w oczy, kiedy podpisywał ten dokument. Może gdyby wczytał się dokładniej w pismo, spostrzegłby, że odwołuje się do kodeksu, który... nie istnieje.
Kodeks postępowania karnego albo kodeks karny wykonawczy - takie kodeksy istnieją w polskim prawie. Najwyraźniej jednak Prokuratura Generalna postanowiła ogłosić powstanie zupełnie nowego zbioru praw.
- napisał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro w piśmie skierowanym do prokurator rejonowej Renaty Bocheńskiej-Bejnarowicz. Skan dokumentu zamieściła na Twitterze sama Prokuratura Generalna.
Oczywista wpadka zwróciła od razu uwagę dziennikarzy. Na szczęście Prokuratura Generalna również szybko zorientowała się, pod jakim błędem złożył swój podpis minister Zbigniew Ziobro.
.@EwaIvanova W treść pisma wkradła się oczywista omyłka sugerująca powstanie nowego kodeksu :) Wysłane pismo już prawidłowo odsyła do k.k.w.
— PROKURATURA (@PK_GOV_PL) 19 kwietnia 2016
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|