- mówił w czwartek prezydent po przyjęciu ślubowania od nowego sędziego. Zastępuje on sędziego Mirosława Granata, którego kadencja dobiegła końca.
- dodał Duda. Podkreślił, że w osobie Jędrzejewskiego "emanuje wola Sejmu co do wyboru sędziego TK, a poprzez wolę Sejmu, także wola suwerena".
Przypomniał że przepis o trójpodziale i równowadze władz jest niezwykle istotny, jeśli zestawić to z przepisem konstytucji, że "wszystkie organy władzy publicznej, więc i TK, działają na podstawie i w granicach prawa". Dodał, że każdy organ państwa ma obowiązek przestrzegania prawa, działania w granicach konstytucji i ustaw, zwłaszcza tych, które są bezpośrednio do nich skierowane. Prezydent podkreślał też konieczność pluralizmu w Trybunale.
To "czarny dzień" dla demokracji, przyjęcie ślubowania od nowego sędziego TK świadczy o ubezwłasnowolnieniu prezydenta - ocenili liderzy PO i Nowoczesnej. Według PSL prezydent nie jest arbitrem w sporze wokół TK. Według Kukiz'15, przyjęcie ślubowania odbyło się zgodnie z prawem. PiS replikuje, iż opozycja po raz kolejny bezproduktywnie krytykuje władzę.
Opozycyjne kluby umówiły się, by nie brać udziału 14 kwietnia w głosowaniu nad wyborem Jędrzejewskiego - chciały doprowadzić do braku kworum. W głosowaniu wzięło udział jednak kilkoro posłów klubu Kukiz'15, w tym Małgorzata Zwiercan, która zagłosowała za siebie i za Kornela Morawieckiego (obojga już nie ma w tym klubie). Opozycja zwracała wtedy marszałkowi Sejmu uwagę, że doszło do nieprawidłowości, chcąc doprowadzić do reasumpcji głosowania - marszałek ogłosił zamknięcie obrad.
W ub. tygodniu wiceprezes TK Stanisław Biernat mówił, że gdy prezydent przyjmie od Jędrzejewskiego ślubowanie, wejdzie on do TK jako 12. sędzia orzekający.
Wizyta w Polsce delegacji Komisji Weneckiej
Od spotkania z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej rozpoczęła się dwudniowa wizyta w Polsce delegacji Komisji Weneckiej, która była już w Warszawie na początku lutego; wtedy tematem rozmów była grudniowa nowela ustawy o Trybunale, a delegacja przyjechała na zaproszenie szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego. Tematem obecnych rozmów jest nowelizacja ustawy o policji, zmieniająca zasady inwigilacji. Komisja przygotowuje opinię na prośbę Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy; ma ona być przyjęta 10-11 czerwca.
Sekretarz Komisji Thomas Markert przyznał, że Komisja ma już wstępne pomysły na końcową opinię, ale chce sprawdzić, jak w praktyce te przepisy funkcjonują. - zaznaczył. - powiedział po spotkaniu wiceprezes NRA mec. Jacek Trela. Ocenił, że w nowelizacji są kwestie "bardzo drażliwe i ryzykowne z punktu widzenia praw człowieka".
Następnie Komisja odbyła spotkanie w Ministerstwie Sprawiedliwości. Dzień zakończyło spotkanie z przedstawicielami organizacji pozarządowych.
- zapewnił rzecznik rządu Rafał Bochenek. - dodał. Przypomniał, że ustawa "musiała zostać uchwalona, z uwagi na to, że taki był wyrok TK, który nie został wykonany przez poprzedni rząd PO-PSL".
W czwartek stowarzyszenie sędziów SN w stanie spoczynku poparło wtorkową uchwałę Zgromadzenia Ogólnego SN, że nieopublikowany wyrok TK o niezgodności z konstytucją danego przepisu uchyla domniemanie jego konstytucyjności z chwilą ogłoszenia wyroku. Dodano, że zniesławianie sędziów SN jest "nieodpowiedzialnym i niebezpiecznym podważaniem autorytetu organu konstytucyjnego oraz niszczeniem państwa prawa".
Nowoczesna złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez rzeczniczkę klubu PiS Beatę Mazurek; chodzi o jej wypowiedź o Zgromadzeniu Ogólnym SN jako o "zespole kolesi". W ocenie PiS wniosek jest bezzasadny, a Mazurek nie obawia się wniosku do prokuratury. Pytana, czy dzisiaj użyłaby innego słowa, mówiąc o sędziach SN, odparła, że może użyłaby zamiast "kolesiów" określenia "koledzy".