Rozmowa w studiu Polsat News dotyczyła projektu PiS, zakładającego podwyżki wynagrodzeń dla najważniejszych osób w państwie, na czele z premierem, prezydentem i ministrami. Późnym popołudniem nowa ustawa została wycofana z Sejmu. Sasin przyznał, że stary projekt zakładał jednak zbyt wysokie podwyżki.
Jak zaznaczył poseł PiS, dyskusje na ten temat trwały już podczas poprzedniej kadencji Sejmu. powiedział Sasin.
Przypomnijmy, chodzi o słynną wypowiedź byłej minister infrastruktury nagraną potajemnie w jeden z restauracji. Treści rozmów z tzw. afery taśmowej ujawnił tygodnik "Do Rzeczy". Bieńkowska powiedziała wówczas, że Wszyscy skupili się wtedy na sumie, nikt jednak nie zauważył, że opinia byłej minister dotyczyła wyłącznie stawek osób pracujących w rządzie.
Co ciekawe, Jacek Sasin podzielił pogląd Bieńkowskiej. przyznał polityk PiS.