Dziennik Gazeta Prawana logo

Europosłowie PiS: debata o Polsce nie ma znaczenia, PE ma poważniejsze problemy

12 grudnia 2016, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Parlament Europejski
Parlament Europejski/Shutterstock
"PE ma poważniejsze problemy niż debata o Polsce, została ona zorganizowana z wewnętrznej polskiej inspiracji" - podkreślił europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk, a zdaniem wiceszefa PE Ryszarda Czarneckiego, czy ona będzie, czy nie będzie, nie ma większego znaczenia.

Kuźmiuk pytany w poniedziałek w Radiu Zet, dlaczego Polska jest ponownie obiektem zainteresowania PE, odpowiedział, że to zainteresowanie pochodzi "z wewnętrznej polskiej inspiracji". - - zaznaczył.

Jak ocenił, europosłowie "mają poważniejsze problemy". Natomiast, jak mówił, skoro przedstawiciele Polski domagają się debat - a tak było w przypadku poprzednich dwóch, to byli posłowie PO, a teraz zrobiła to Nowoczesna - "to trudno sobie wyobrazić, żeby lewicowy parlament, któremu prawicowe rządy bardzo się nie podobają, takich debat nie podejmował".

Na pytanie, czy jest coś złego w dacie debaty - 13 grudnia - europoseł odpowiedział, że jest to "absolutnie nie do przyjęcia". - - podkreślił.

- mówił europoseł.

- dodał Kuźmiuk. W jego ocenie w Polsce nie mamy do czynienia z łamaniem praw człowieka, stąd "zajmowanie się tym jest w tym sensie nieistotne".

Wiceszef PE Ryszard Czarnecki (PiS) pytany w poniedziałek w TVP1, czy 13 grudnia odbędzie się debata nt. Polski, odparł, że za 9 godzin, w poniedziałek o godz. 17, odbędzie się dyskusja na temat porządku obrad PE. -  - podkreślił.

zaznaczył europoseł.

Przypomniał, że były też debaty nt. Niemiec po gwałtach w Kolonii, cztery debaty o Włoszech, debaty o Francji i o Węgrzech. - - mówił Czarnecki.

Dodał, że z taką inicjatywą wychodzi partia ALDE, a jej częścią jest Nowoczesna, która liczy na poparcie Polaków, a jednocześnie stara się wykorzystać instytucję międzynarodową do ataku na swój kraj.

Europoseł SLD Janusz Zemke zapowiedział w niedzielę wniosek o zmianę terminu debaty w Parlamencie Europejskim nt. praworządności w Polsce. Jego zdaniem 13 grudnia nie jest dobry, ponieważ był dla Polaków "dramatycznym momentem".

O włączeniu do porządku obrad PE w Strasburgu debaty na temat praworządności w Polsce zdecydowała w czwartek po południu Konferencja Przewodniczących, czyli liderzy frakcji politycznych i przewodniczący europarlamentu. Będzie to czwarta w tym roku debata PE na temat Polski. Termin wyznaczono na wtorek, 13 grudnia, w 35. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W piątek rzecznik Parlamentu Europejskiego Jaume Duch podkreślił, że wybranie tej daty na debatę nie było zamierzone.

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru w ubiegłym tygodniu powiedział, że nie zabiegał o przeprowadzenie debaty w Parlamencie Europejskim nt. sytuacji w Polsce. O nic nie zabiegałem - podkreślił.

- - powiedział lider Nowoczesnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj