Jak powiedział minister dziennikarzom, decyzja konferencji przewodniczących PE z ub. tygodnia o organizacji kolejnej debaty o Polsce jest "absolutnie bezzasadna".
powiedział Waszczykowski.
Dodał, że PE powinien zrezygnować z organizacji debaty o Polsce.ocenił.
Wniosek o przełożenie debaty zapowiedział w weekend europoseł SLD Janusz Zemke.
Waszczykowski ocenił także, że przyjęcie w ubiegły czwartek przez konferencję przewodniczących PE wniosku o debatę o Polsce pod nieobecność przedstawiciela frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS, było trikiem. Szef EKR Brytyjczyk Syed Kamall wyszedł z sali w trakcie obrad liderów frakcji politycznych w PE, którzy później w większości poparli propozycję wprowadzenia do programu sesji europarlamentu debaty o Polsce.
powiedział Waszczykowski.
ocenił.
Dodał, że jeżeli debata się odbędzie, to oczekiwałby od przedstawiciela Komisji Europejskiej, że przedstawi eurodeputowanym stanowisko polskiego rządu przesłane KE pod koniec października w odpowiedzi na zalecenia w sprawie praworządności.
powiedział Waszczykowski. Jak dodał, polski rząd ma zamiar wysłać obserwatora na debatę na poziomie wiceministra spraw zagranicznych. Według aktualnego porządku obrad PE debata na temat praworządności w Polsce ma się odbyć we wtorek po południu. Byłaby to już czwarta w tym roku debata europarlamentu o Polsce.