Dziennik Gazeta Prawana logo

Radziwiłł: Nie przepisałbym pacjentce pigułki dzień po. Nawet w przypadku gwałtu

23 lutego 2017, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Konstanty Radziwiłł
Konstanty Radziwiłł/PAP
"Jako lekarz nie przepisałbym pacjentce pigułki dzień po" – powiedział minister Konstanty Radziwiłł . Dopytywany przez Konrada Piaseckiego, czy zgwałconej pacjentce przepisałby taką pigułkę, odpowiada: "Nie przepisałbym, skorzystałbym z klauzuli sumienia".

- mówił minister.

– ocenił minister zdrowia. Radziwiłł uważa, że pigułka "dzień po" nie należy do kategorii leków naglących. podsumowuje Gość Radia ZET.

– mówił o ustawie o sieci szpitali, Gość Radia ZET. Dodał, że służba zdrowia w Polsce jest co prawda coraz lepsza, ale nasze oczekiwania rosną coraz szybciej. Minister uważa, że gdyby zapytać przeciętnego pacjenta, to problemem nie jest jakość procedur, tylko zagubienie w systemie.

Dopytywany przez Konrada Piaseckiego o wicepremiera Gowina, który krytykuje ustawię o sieci szpitali, odpowiada, że zmiany, które zostały dokonane w projekcie, zbliżają go z Gowinem do siebie i wkrótce osiągną konsensus. mówi Konstanty Radziwiłł.

Zdaniem ministra zdrowia nie ma zagrożenia, by projekt nie miał poparcia większości w Sejmie, gdzie w klubie PiS związana z Gowinem grupa liczy dziewięciu posłów (klub PiS ma 234 z 460 posłów). przekonywał Radziwiłł.

Dopytywany, czy uzależnia swoje losy na stanowisku ministra zdrowia od uchwalenia projektu, Radziwiłł powiedział:

- dodał.

Minister zapewnił, że nie obawia się o losy projektu, ani o losy pacjentów.

Pytany o obawy, że projektowana ustawa doprowadzi do upadku części prywatnych szpitali, minister zdrowia odpowiedział, żeby nastąpiła diametralna zmiana w porównaniu do tego, co jest obecnie. - tłumaczył Radziwiłł - .

We wtorek rząd wprowadził do projektu autopoprawkę, zgodnie z którą ustawa miałaby wejść w życie od 1 października, a nie jak pierwotnie planowano od 1 lipca.

Zgodnie z projektem szpitale będą kwalifikowane do sieci po spełnieniu ściśle określonych kryteriów dotyczących zakresu i charakteru udzielanych świadczeń, niezależnie od struktury własności. Szpitale znajdujące się w sieci mają zostać podzielone na siedem poziomów systemu zabezpieczenia, a kwalifikacji do każdego poziomu będzie się dokonywać na cztery kolejne lata kalendarzowe. Placówka zakwalifikowana do sieci będzie miała zagwarantowane zawarcie umowy z NFZ.

W sobotę Gowin mówił, że ze zmian proponowanych przez MZ należy zrezygnować lub przeprowadzić pilotaż, by je przetestować. Według wicepremiera projektowana ustawa mogłaby "wręcz doprowadzić do pogorszenia opieki zdrowotnej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj