Petru na środowej konferencji prasowej w Lublinie był proszony o komentarz do wypowiedzi Kaczyńskiego w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.
Prezes PiS mówił w nim m.in., że opozycja, ciesząc się z porażki rządu wpisuje się „w bardzo niedobrą, trwającą co najmniej od XVII wieku tradycję zdrady narodowej". Chodzi o ostatni szczyt UE w Brukseli, na którym na szefa RE wybrany został Donald Tusk - przeciw jego wyborowi była tylko premier Beata Szydło, pozostali przywódcy poparli go.
– powiedział Petru.
– dodał.
Według lidera Nowoczesnej, Kaczyński zmusił premier Beatę Szydło do takich zachowań, jakie miały miejsce w Brukseli, i działał w ten sposób na szkodę Polski. – powiedział Petru.
Ponadto szef Nowoczesnej ocenił, że Polska powinna wejść do strefy euro „dlatego, że tam jest Europa pierwszej prędkości”. – mówił Petru.
Jego zdaniem istnieje obawa, że „Europa pierwszej prędkości to będzie wyłącznie budżet dla strefy euro”, a pozostałe kraje nie otrzymają pieniędzy z tego budżetu i w związku z tym wstrzymane zostaną inwestycje, które miały być rozpoczęte w kolejnej perspektywie budżetowej.
– zaznaczył Petru.
- dodał.
Petru wraz z grupą posłów Nowoczesnej przyjechał do Lublina, aby spotkać się z mieszkańcami i przedstawić program partii. Według niego, Polacy, z którymi się spotyka, oczekują zatrzymania PiS-u, ale też „programu na to, co będzie po PiS-ie”.
Program prezentowany przez Nowoczesną dotyczy m.in. ułatwień dla przedsiębiorców, zrównoważonego budżetu państwa, dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych, wspierania kultury, reformowania szkoły nie przez zmianę struktury systemu oświaty, ale poprzez unowocześnianie programów nauczania.