Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczerski: Stanowczość prezydenta w relacjach z ministrem Macierewiczem jest trwałym elementem

19 kwietnia 2017, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda/PAP
Prezydent w żadnej mierze nie wymuszał na pani premier i zapleczu partyjnym rządu jakichkolwiek zmian personalnych - mówił szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Podkreślił, że prezydent chce otwartej współpracy z Antonim Macierewiczem i ustawia relację z szefem MON w sposób właściwy.

We wtorek na Twitterze na koncie dane_publiczne zostało upublicznione pismo, jakie prezydent Andrzej Duda skierował w połowie marca do szefa MON Antoniego Macierewicza ws. pism wysłanych do ministra obrony przez szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego od grudnia 2015 r. do października 2016 r., które pozostały bez odpowiedzi. Upubliczniony dokument jest datowany na 16 marca i skierowany do szefa MON oraz do wiadomości premier Beaty Szydło.

Prezydent Duda nie informując mediów wysłał do szefa MON jeszcze jeden list. MON nie odpowiada na pisma BBN dotyczące bezpieczeństwa państwa pic.twitter.com/75Y3YfyfKs

dane publiczne (@dane_publiczne) 18 kwietnia 2017

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski pytany w środę w radiu RMF FM, o to kolejne pismo prezydenta do szefa MON, stwierdził, że dostęp do informacji publicznej "umożliwia zobaczenie pełnej palety barw relacji pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a szefem MON Antonim Macierewiczem".

- dodał.

Szczerski podkreślił, że prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych stawia wymagania. - powiedział.

Szef gabinetu prezydenta stwierdził też, że to nie prezydencka kancelaria pokazała tę korespondencję między prezydentem a szefem MON, jest to efekt działania jednej z instytucji pozarządowych, która wystąpiła o informację publiczną, a która teraz ujawnia otrzymane dokumenty. - dodał.

Szczerski pytany, czy prezydent domaga się dymisji Macierewicza odpowiedział, że prezydent "w żadnej mierze nie wymuszał na pani premier i zapleczu partyjnym rządu jakichkolwiek zmian personalnych".

Według Szczerskiego, prezydent "chce współpracy, która jest współpracą pełną, rzetelną i otwartą, i taką, która jest bieżąca". - powiedział.

Szczerski oświadczył, że prezydent wspiera działania każdego ministra rządu, "na tyle, na ile ten minister realizuje ich wspólny program polityczny". - ocenił.

Zaznaczył, że prezydent podczas ostatniej odprawy kadry kierowniczej MON i sił zbrojnych "bardzo mocnymi słowami określił to, jakiej praktyki on oczekuje w procesie wzmocnienia polskiej armii". "Postawił bardzo wyraźne granice, w ramach których musi się to unowocześnienie polskiej armii poruszać, żeby było skuteczne" - mówił Szczerski.

- oświadczył.

Upublicznione we wtorek pismo - z połowy marca - prezydenta do szefa MON dotyczy pism skierowanych przez szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego do Ministra Obrony Narodowej w okresie od grudnia 2015 r. do października 2016 r., "które do chwili obecnej pozostały bez odpowiedzi". – brzmi pismo.

Na początku marca prezydent Duda napisał do szefa MON dwa listy. W jednym z nich napisał, że oczekuje "niezwłocznego podjęcia stosownych działań" w związku z brakiem obsady ataszatów wojskowych w ważnych państwach sojuszniczych, m.in. w USA i Wielkiej Brytanii. W drugim piśmie prezydent wskazał, że oczekuje wyczerpującej informacji na temat tworzenia wielonarodowego dowództwa dywizji w Elblągu.

W odpowiedzi Macierewicz zapewnił, że dowództwo osiągnie wstępną gotowość terminowo lub z niewielkim opóźnieniem, a kandydaci na attache obrony zostali wskazani i są sprawdzani przez SKW. Zapewnił, że działalność wojskowych ataszatów nie została przerwana.

W końcu marca prezydent spotkał się z szefem MON, jego zastępcami i najwyższymi dowódcami. Spotkanie - w tym rozmowa w cztery oczy z ministrem - dotyczyło m.in. zobowiązań sojuszniczych, spraw kadrowych, obrony terytorialnej i modernizacji armii. Potem prezydent powiedział, że jest zadowolony ze spotkania; zapewnił, że chce przestrzegania zasady jego zwierzchnictwa nad wojskiem za pośrednictwem ministra.

Na początku kwietnia pojawiły się w mediach informacje o przekazaniu do MON przez BBN pisma związanego ze zwróceniem się Marka Biernackiego (PO) (ministra-koordynatora specsłużb w rządzie Ewy Kopacz) do prezydenta w sprawie sytuacji w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego. Szef MON poinformował wówczas, że przekazał odpowiedź SKW na pismo BBN. Zaznaczył przy tym, że Biuro tylko przekazało do MON list Biernackiego, MON przesłało go dalej do SKW i że "cała historia została wyjaśniona".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj