Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wielkie Księstwo Warszawskie" problemem dla PiS. Czym to się skończy? [3 SCENARIUSZE]

27 kwietnia 2017, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Warszawa
Warszawa/Shutterstock
Kolejne podwarszawskie gminy zdecydują dziś o przeprowadzeniu referendum w sprawie ewentualnego przystąpienia do metropolii warszawskiej. Wśród nich znajdzie się nawet gmina, której szefuje burmistrz z… PiS. Partia rządząca ma coraz większy zgryz z forsowanym przez siebie pomysłem na Warszawę. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że rozpatrywane są scenariusze wygaszania tematu "Wielkiej Warszawy" tak, by ograniczyć straty wizerunkowe.

Dziś radni kolejnych dwóch gmin - Pruszkowa i Sulejówka - podejmą decyzję o zorganizowaniu lokalnych plebiscytów dotyczących wejścia w skład metropolii warszawskiej, której wizję przedstawiło PiS (jednostka miałaby się składać z Warszawy i 33 okolicznych gmin).

Wyjątkowo ciekawy jest przypadek tej drugiej gminy. Sulejówkiem zarządza bowiem związany z PiS Andrzej Śliwa. Teoretycznie jest to spory cios dla Prawa i Sprawiedliwości. Do grona 17 gmin, które podjęły decyzję o referendach (i w ten sposób de facto bojkotujących inicjatywę partii rządzącej), dołącza właśnie samorząd z pisowskim burmistrzem.

- - lakonicznie stwierdziła w rozmowie z nami sekretarz miasta Hanna Stefaniuk. Jak dodaje, inicjatywa wyszła z ich strony. Próbowaliśmy dotrzeć do jednego z radnych podpisanych pod projektem uchwały referendalnej. Jednak w biurze rady usłyszeliśmy, że radni nie są urzędnikami i nie mają telefonów służbowych, w związku z czym biuro nie może nas z nimi skontaktować.

Zaskakujące jest nie tylko to, że Sulejówek ma szansę dołączyć do gmin inicjujących referenda, ale także to, o co chce zapytać. Do tej pory wszystkie gminy stosowały zasadę "kopiuj-wklej" tego samego pytania, które wojewoda mazowiecki (z PiS) dopuścił w przypadku Legionowa. Najczęściej więc mieszkańcy pytani będą o to, "czy jest Pan/Pani za tym, żeby m.st. Warszawa jako metropolitalna jednostka samorządu terytorialnego, objęła Gminę X?". W przypadku Sulejówka projektowane pytanie jest dość oryginalne: "Czy jesteś za tym, żeby m. st. Warszawa jako powiat dla Sulejówka organizowało na jego terenie komunikację publiczną?".

Eksperci mają mieszane uczucia, co do stawiania sprawy w ten sposób. - - ocenia Jarosław Flis, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Liczba gmin, które podejmują decyzje o referendach, zaczyna być dla PiS przytłaczająca. Istnieje obawa, że ta "referendalna fala" może partii mocno zaszkodzić, zwłaszcza w kontekście ostatnich sondaży poparcia dla partii politycznych.

We wczorajszym sondażu (Kantar MB dla "Faktów TVN") doszło do pewnego przełomu - gdyby wybory parlamentarne odbywały się dziś, wygrałaby je Platforma Obywatelska z poparciem 31 proc. wyborców. Na drugim miejscu znalazłoby się Prawo i Sprawiedliwość z 29 proc. głosów. Oczywiście różnica jest nieznaczna, ale wczorajsze wyniki - mimo prób ich podważania przez działaczy PiS - mogą być dla partii pierwszym poważnym ostrzeżeniem.

Z naszych nieoficjalnych rozmów z parlamentarzystami (zarówno PiS, jak i opozycji) wynika, że w tej chwili wszystko zmierza w kierunku rezygnacji z dalszych planów powołania metropolii warszawskiej lub chociażby przygotowania gruntu pod tzw. nowe otwarcie.

Na ostateczną decyzję trzeba oczywiście poczekać. Ale już teraz w obozie rządzącym rozważane są alternatywne scenariusze. - - zdradza nam jeden z posłów PiS. - - opowiada poseł. Kolejny pomysł związany jest z zaangażowaniem prezydenta Andrzeja Dudy, który postawiłby się w roli "rozjemcy" i sam wyszedł z jakąś inicjatywą. Okazją do tego miałby być np. zbliżający się Dzień Samorządu Terytorialnego, obchodzony 27 maja. Wtedy też zwyczajowo głowa państwa zaprasza do siebie przedstawicieli władz lokalnych.

Faktem jest, że działacze PiS zmienili w ostatnim czasie ton narracji. - - stwierdziła w środę rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Dopytywana, czy obóz rządzący nie wyklucza także wycofania się z projektu ustawy, odparła: . Z tonu spuścił też Jacek Sasin, przedstawiciel posłów podpisanych pod projektem ustawy. - - stwierdził kilka dni temu na antenie radiowej Trójki.

Praktycznie wygaszona została też strona konsultacjemetropolia.pl. Wcześniej była tam budząca wiele wątpliwości ekspertów ankieta, wyjaśnienia dotyczące głównych celów projektu ustawy czy harmonogram prac. Dziś po wejściu na stronę napotkać możne jedynie na komunikat o zakończeniu "pierwszego etapu konsultacji" i zapewnieniu, że wkrótce będzie informacja o dalszych działaniach. A także odesłanie na profil na Facebooku.

- - uważa politolog Jarosław Flis.

Ale jego zdaniem z drugiej strony partia może nie chcieć przyznać się do błędu i tym samym do słabości. Tylko wówczas będzie musiała się zmierzyć z efektami referendalnej fali w gminach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj