- Mimo że większość państw członkowskich regularnie składa nowe zobowiązania i prowadzi relokację, Węgry, Polska i Austria jako jedyne nie dokonały relokacji ani jednej osoby. Stanowi to naruszenie ich zobowiązań prawnych, zobowiązań podjętych wobec Grecji i Włoch oraz zasady sprawiedliwego podziału odpowiedzialności- podała Komisja Europejska.

KE wezwała Węgry, Polskę i Austrię do niezwłocznego rozpoczęcia relokacji. Zagroziła też rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE.

Rząd odpowiada

- Nie ma możliwości przyjmowania uchodźców. Nie zgodzimy się na narzucenie Polsce i innym krajom jakichkolwiek przymusowych kwot. Takie jest stanowisko rządu - powiedziała premier Beata Szydło.

- Bez względu na okoliczności unijne będziemy bronili naszego suwerennego prawa do podejmowania decyzji azylowych; jeśli będzie trzeba, także przed sądami UE - powiedział we wtorek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański.

Szymański zaznaczył, że procedura "musiałaby być wszczęta wobec absolutnej większości państw członkowskich, ponieważ prawie nikt nie wykonuje decyzji relokacyjnej z września 2015 r.". Według niego wykonanie tej decyzji w skali UE "jest na poziomie ok. 10 proc.".