Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna chce Trybunału Stanu dla Błaszczaka. Za słowa o relokacji uchodźców

17 maja 2017, 18:54
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP
W sprawie relokacji uchodźców jestem za realizacją zobowiązań i umów podjętych przez poprzedni rząd - podkreślił w środę przewodniczący PO Grzegorz Schetyna. Dodał, że płacenie kar z publicznych pieniędzy za nieprzyjęcie uchodźców jest absurdem.

Schetyna odniósł się w ten sposób do wezwania przez Komisję Europejska Polski i innych państw, by przyjęły uchodźców oraz do możliwych konsekwencje naszej odmowy. Premier Beata Szydło zapowiedziała we wtorek, że nie ma w tej chwili możliwości, by do Polski byli przyjmowani uchodźcy. Mówiła, że nie zgodzimy się na narzucanie jakichkolwiek przymusowych kwot dotyczących uchodźców.

Schetyna przypomniał podczas konferencji w Elblągu, że "kwestie relokacji liczby uchodźców zostały podjęte w 2015 r. przez poprzedni rząd, a niedotrzymanie zobowiązań w tej sprawie jest działaniem na szkodę Polski".

powiedział szef PO.

Jak mówił Schetyna do końca czerwca, czyli w trakcie trwania prezydencji maltańskiej zostaną przygotowane nowe zapisy dotyczące przyszłości polityki azylowej.

ocenił.

Jak powiedział, "nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków PiS, ministrów i premier rządu PiS będą wpływać (...)na politykę spójności, na fundusze europejskiej, jakie mają trafić do Polski".

Schetyna zaznaczył, że rząd PO-PSL powołany w listopadzie 2007 r. musiał wprowadzić i uszanować ustalenia szczytu klimatycznego Rady Europejskiej z 9 marca 2007 z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak dodał, "te ustalenia były szkodliwe dla polskiego przemysłu i polskiej gospodarki".

powiedział szef PO.

Dodał, że "Polska nie jest krajem pierwszego wyboru dla uchodźców, tym bardziej rzecz dzisiaj dotyczy kilkudziesięciu osób: matek i dzieci a nie setek tysięcy, jak mówi minister Błaszczak, terrorystów". Dodał, że "kompromitacją jest jeśli minister spraw wewnętrznych kraju europejskiego posługuje się takim językiem i takimi argumentami".

dodał Schetyna.

powiedział szef PO. dodał Schetyna.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak pytany w środę w radiowej Jedynce o wezwanie KE dla Polski i innych państw, by przyjęły uchodźców i możliwe konsekwencje naszej odmowy powiedział, że przyjęcie uchodźców "z całą pewnością byłoby gorsze".

- powiedział. dodał Błaszczak.

W 2015 roku rząd Ewy Kopacz zaakceptował unijną decyzję o podziale uchodźców, docierających do Europy. Ogólnie rozdzielonych miało zostać 120 tys. osób. Polsce miało przypaść ponad 6 tys. uchodźców. Termin na zakończenie działań wyznaczono na wrzesień 2017 roku. Dotychczas tylko nieco ponad 18 tys., czyli około 11 proc. ustalonej liczby osób, zostało faktycznie przeniesionych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj