Prezydent Radomia zapewnił, że zamierza wykorzystać wszystkie środki prawne, żeby dowieść swojej racji. - - zapowiedział Witkowski na czwartkowym briefingu.
Dodał, że zgodnie z prawem w ciągu 30 dni zaskarży decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a jeśli okazałoby się to konieczne, to także do Naczelnego Sądu Administracyjnego. - - zaznaczył Witkowski.
Według niego, decyzja wojewody o wygaszeniu mandatu nic nie zmienia i nie ma ona wpływu na funkcjonowanie miasta. - - powiedział Witkowski. -- zaznaczył.
Witkowski podkreślił, że od początku mówił, że zasiadając w radzie nadzorczej Świętokrzyskiego Rynku Hurtowego nie naruszył przepisów. Jak zaznaczył, dowiódł tego prof. Michał Królikowski w obszernej analizie, którą prezydent Radomia przekazał panu wojewodzie w kwietniu.
- - zaznaczył Witkowski. Zdaniem prezydenta to "pokazuje kontekst polityczny sprawy". Wojewoda jest z PiS, prezydent Radomia - z PO.
Na czwartkowej konferencji prasowej wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera poinformował o wydaniu zarządzenia zastępczego za Radę Miejską w Radomiu, w którym stwierdził wygaśnięcie mandatu prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego.
Sprawa wiąże się z wnioskiem CBA - według Biura Radosław Witkowski, wbrew zakazowi wynikającemu z przepisów tzw. ustawy antykorupcyjnej, przez cztery miesiące 2015 r. zasiadał w radzie nadzorczej spółki Świętokrzyski Rynek Hurtowy, w której - zdaniem CBA - udział Skarbu Państwa nie przekraczał 50 proc. liczby akcji.
W ocenie prezydenta Radomia i jego prawników większościowym udziałowcem spółki, która go powołała do rady nadzorczej, był jednak Skarb Państwa. Dlatego też - ich zdaniem - mógł on jako prezydent miasta jednocześnie pełnić tę funkcję i zasiadać w radzie nadzorczej świętokrzyskiej spółki.
W lutym radomscy radni odrzucili wniosek CBA o stwierdzenie wygaśnięcia mandatu prezydenta Radomia. W kwietniu ponownie wezwał ich do tego wojewoda mazowiecki. Według niego - w przypadku Witkowskiego doszło do "ewidentnego złamania prawa". Radni jednak nie chcieli po raz drugi zajmować się tą kwestią, bo uznali że już raz zajęli stanowisko w tej sprawie.