Dziennik Gazeta Prawana logo

Europosłanka PO: PiS zawala na całej linii, albo to kolejny krok w wyprowadzaniu nas z UE

29 sierpnia 2017, 18:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Róża Thun
Róża Thun/Agencja Gazeta
Komisja Europejska musi pilnować praworządności w Polsce, a jej przewodniczący Jean-Claude Juncker nie ma innego wyjścia niż rozmawiać na ten temat z szefami państw i rządów krajów UE - oceniła europosłanka PO Róża Thun.

To reakcja na zapowiedziane spotkanie szefowej niemieckiego rządu Angeli Merkel i przewodniczącego KE, którzy mają rozmawiać w środę w Berlinie m.in. o praworządności w Polsce. Merkel mówiła dziennikarzom, że zależy jej na bardzo dobrych relacjach z Warszawą, lecz w tej sprawie "nie może trzymać języka za zębami".

powiedziała PAP Thun.

Jak oceniła, rząd PiS doprowadził do tego, że Polska stała się problemem, o którym się rozmawia. Jej zdaniem to, że duży kraj członkowski, jakim jest Polska, łamie zasady praworządności, to jeden z największych problemów, przed jakim staje teraz UE.

powiedziała Thun.

Według niej rząd Niemiec jest jednak cały czas bardzo wstrzemięźliwy, jeśli chodzi o komentowanie wydarzeń w naszym kraju. Jak zaznaczyła Thun, wtorkowa wypowiedź Merkel była "minimalistyczna". Kanclerz powiedziała m.in., że warunkiem współpracy w ramach Unii Europejskiej są zasady praworządności i nie można z nich rezygnować na rzecz jedności UE.

zaznaczyła eurodeputowana PO.

Jak dodała, w czasach rządów PO przywódcy Polski, Francji i Niemiec regularnie spotykali się w ramach Trójkąta Weimarskiego, a Warszawa miała wyraźny wpływ na prawo europejskie dotyczące np. pracowników delegowanych.

Jak przekonywała, rządowi PO udało się m.in. zatrzymać zmiany w prawie europejskim dotyczące transportu i przewozów kabotażowych, również dzięki wsparciu wielkich krajów członkowskich.oceniła Thun.

Jak wskazała, zamiast spotykać się z nami i rozmawiać, jak rozwiązywać problemy UE, szef Komisji Europejskiej będzie rozmawiał z szefami innych państw i rządów o Polsce jako kraju łamiącym prawo. powiedziała eurodeputowana.

Komisja Europejska prowadzi wobec Polski procedurę praworządności od początku 2016 r. W połowie lipca KE ostrzegała, że jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu unijnego, dopuszczającego sankcje, w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie. Później jednak prezydent zawetował dwie z czterech kwestionowanych przez Brukselę ustaw. Nie zmieniło to nastawienia KE, która cały czas podkreśla, że w Polsce istnieje systemowe zagrożenie dla praworządności.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj