- poinformowali nas przedstawiciele PKW. To oznacza, że PiS może spać spokojnie, jeśli chodzi o zarzuty opozycji, że kampania o reformie sądownictwa powinna być sfinansowana z subwencji partyjnej, bo w gruncie rzeczy propaguje działania konkretnej partii.
Politolog UJ Jarosław Flis nie jest zaskoczony stanowiskiem PKW. - przypomina Jarosław Flis. - dodaje - zastanawia się politolog.
Sposób finansowania rządowej kampanii informacyjnej dotyczącej reformy sądownictwa budzi kontrowersje. Już uruchomiono stronę internetową www.sprawiedliwesady.pl, w telewizji i internecie publikowane są specjalne spoty, a na ulicach pojawiły się billboardy.
Całą akcję sponsoruje Polska Fundacja Narodowa (PFN), która powołana została głównie po to, by promować Polskę za granicą. Stąd pojawiające się zarzuty, że takie działanie jest niezgodne ze statutowymi działaniami Fundacji. Z kolei po uruchomieniu strony internetowej wielu komentatorów zaczęło się zastanawiać, w jaki sposób promuje ona reformę sądów za granicą, skoro jest wyłącznie w języku polskim.
Sprawa budzi emocja także wśród prawicowych publicystów. "Pieniądze na promocję Polski za granicą wydano na polityczną propagandę w kraju. To oczywiste nadużycie władzy. Pierwsze tak poważne za PiSu" - napisał na Twitterze Rafał Ziemkiewicz.
Przedstawiciele PiS odpierają te zarzuty. - mówi nam jeden z polityków partii rządzącej.
Na dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele PFN odpowiadali na zarzuty dotyczące sposobu finansowania kampanii. - zapewniał Cezary Jurkiewicz, prezes Polskiej Fundacji Narodowej i jednocześnie przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miasta St. Warszawy.
Wtórował mu Maciej Świrski, członek zarządu Fundacji. - stwierdził i dodał, że w ciągu ubiegłych pięciu lat, na odszkodowania za przewlekłe działania sądów wydano prawie 19 mln zł. Przy okazji powołał się na art. 5 ustawy o finansach publicznych, który jego zdaniem
Te argumenty najwyraźniej nie przekonują przedstawicieli opozycji. - skomentował na Twitterze Jan Grabiec z Platformy Obywatelskiej.