W poniedziałek - jak poinformowała PAP rzecznik rządu Rafał Bochenek - premier Szydło przedstawiła szefowi PiS plan rekonstrukcji rządu, która będzie miała charakter strukturalny. Rzecznik powiedział, że zaproponowane zmiany są obecnie konsultowane i zaznaczył, że "zmiany personalne w składzie Rady Ministrów będą wynikiem zaproponowanych zmian strukturalnych".
- powiedział Gowin we wtorek w radiowej Trójce.
Zaznaczył, że podczas sobotniego kongresu, na którym powołano jego nową partię, Porozumienie, wyrażał nadzieję, iż "druga część kadencji ubiegnie przede wszystkim pod hasłem przyspieszenia reform gospodarczych". - powiedział Gowin.
Pytany o jego poniedziałkowe spotkanie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, Gowin odpowiedział, że rozmowa ta dotyczyła rekonstrukcji rządu. - powiedział.
Gowin powiedział, że nie zapadły jeszcze żadne decyzje personalne.- powiedział Gowin.
Podkreślił, że nie znał wcześniej propozycji premier Szydło. - zapowiedział Gowin. - dodał.
Dokonanie zmian w rządzie premier Szydło zapowiedziała pod koniec października; nie podała kto ma z niego odejść, ani kim będą nowi ministrowie. Jak wówczas mówiła, decyzje w tej sprawie omawia z prezesem PiS. Powiedziała wtedy, że poinformuje o nich w ciągu kilkunastu dni.
Rzeczniczka PiS Beata Mazurek powiedziała w poniedziałek, że premier w rozmowie z prezesem PiS przedstawiła głównie zmiany dotyczące struktury rządu, w mniejszym stopniu zmiany personalne, a to oznacza, że z całą pewnością rekonstrukcję rządu trzeba przeprowadzić łącznie i będzie ona nieco odłożona w czasie.
Również Gowin stwierdził we wtorek, że "prawdopodobnie te decyzje będziemy musieli jeszcze nieco odłożyć". - powiedział wicepremier.
Jego zdaniem nie doszło do spowolnienia prac rządu z powodu zapowiadanej rekonstrukcji. - powiedział Gowin.