W wywiadzie zauważono, że w pierwszym swoim expose w 2016 roku jako szef resortu Waszczykowski mówił o Wielkiej Brytanii jako o strategicznym partnerze UE, co okazało się być nietrafione. Minister podkreślił, że nie jest to efektem "naszej polityki", a "karkołomnej polityki Davida Camerona, który postawił wszystko na jedną kartę i przegrał".
Waszczykowski zaprzeczył też, jakoby w expose sam postawił wszystko na jedną kartę. - zauważył.
Dopytywany, czy jednak nie chciałby bardziej zniuansować tego przemówienia, Waszczykowski podkreślił, że - jak już wspomniał - "proponował grę na wielu fortepianach". ocenił szef MSZ.
Na uwagę, że główną przeszkodą jest brak niemieckiego rządu, Waszczykowski zauważył, że "we Francji też dochodzi do reorientacji polityki". zapowiedział.
W wywiadzie padło również pytanie o porównanie szefa polskiego MSZ oraz szefa brytyjskiej dyplomacji Borisa Johnsonsa do bohaterów popularnego filmu "Blues Brothers" - Jake'a i Elwooda. Minister został zapytany, czy to porównanie miało oznaczać, że obaj "działają równie nieortodoksyjnie, ale jednak skutecznie".
- ocenił Waszczykowski. Na pytanie, czy Johnson tak lubi Polaków, Waszczykowski dodał: mówił. "Wielka Brytania po Brexicie dalej będzie w Europie. Trwają poszukiwania partnerów do poszczególnych spraw sektorowych, na przykład obronność czy terroryzm" - dodał.
Brytyjska premier: Partnerstwo z Polską przetrwa długo po wyjściu z UE
Partnerstwo Wielkiej Brytanii z Polską - zapewniła z kolei w wypowiedzi dla PAP premier Theresa May. Oświadczyła też, że liczy na szybkie postępy w negocjacjach ws. Brexitu.
W pisemnej odpowiedzi na pytania PAP May przedstawiła swój punkt widzenia tuż przed decydującym etapem w negocjacjach dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i zaplanowanymi na 21 grudnia polsko-brytyjskimi konsultacjami międzyrządowymi w Warszawie.
Szefowa rządu w poniedziałek spotka się w Brukseli z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem i przedstawi mu szczegóły brytyjskiej propozycji przed zaplanowanym na 14 i 15 grudnia spotkaniem Rady Europejskiej.
To na tym szczycie unijni liderzy mają zdecydować, czy wykonano „wystarczający postęp” w negocjacjach, aby przejść do drugiej fazy rozmów o przyszłych relacjach pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią po jej wyjściu ze Wspólnoty.
– oceniła May.
Pytana o kwestię rozliczeń finansowych i możliwych negatywnych konsekwencji dla beneficjentów netto unijnego budżetu – w tym Polski – zapewniła, że „Wielka Brytania uhonoruje zobowiązania podjęte w czasie członkostwa” w UE. – dodała.
– podkreśliła.
Proszona o komentarz w sprawie obaw miliona Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, May powtórzyła, że osiągnięcie porozumienia dotyczącego praw obywateli jest jej „pierwszym priorytetem”, a „cel przez cały czas trwania negocjacji jest prosty: zapewnić, że będą oni mogli nadal żyć tak jak dotychczas”.
Premier uznała, że w ciągu ostatnich miesięcy wykonano „realny postęp” w tym obszarze i do ustalenia pozostała jedynie „niewielka liczba kwestii”, w tym – kluczowa z polskiej strony - kwestia praw migracyjnych dla członków rodziny (w tym np. łączenia rodzin po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE).
- dodała.
Jak zaznaczyła, jednym z najważniejszych wyzwań będzie stworzenie „prostego, transparentnego i kosztowo dostępnego” systemu rejestracji obywateli w celu uzyskania tzw. statusu osoby osiedlonej.
– dodała.
– zapewniła.
Pytana o rosnącą liczbę przypadków zatrzymań oraz deportacji obywateli Polski, May – która wcześniej była przez sześć lat ministrem spraw wewnętrznych – odmówiła jednoznacznej odpowiedzi, zapewniając jedynie, że brytyjskie władze wspierają wszystkich, którzy przebywają w Wielkiej Brytanii zgodnie z prawem i chcą się osiedlić na Wyspach na stałe.
W niedzielę „The Observer” opisał dramatyczną sytuację obywateli UE, którzy są przetrzymywani w brytyjskich centrach deportacyjnych. Z dziennikarskiego śledztwa wynika między innymi, że mogło dojść do nieprawidłowości, które mogły się przyczynić do samobójczej śmierci Polaka Marcina G., przetrzymywanego w ośrodku zatrzymań Harmondsworth w pobliżu lotniska Londyn Heathrow.
- podkreśliła premier.
May podkreśliła też, że relacje Wielkiej Brytanii z Polską są dobrym przykładem na to, jak istotne jest wypracowanie nowego porozumienia, skoro na przykład wartość dwustronnych obrotów handlowych potroiła się w ciągu ostatnich dziesięciu lat, sięgając 17 mld funtów. wskazała.
Pod koniec grudnia May stanie na czele brytyjskiej delegacji do Warszawy, gdzie odbędą się drugie międzyrządowe konsultacje pomiędzy Polską a Wielką Brytanią.
Odnosząc się do planowanej wizyty, brytyjska premier zapewniła, że „Polska ma ogromne znaczenie dla Wielkiej Brytanii: mamy szerokie, żywe partnerstwo i łączy nas odpowiedzialność za bezpieczeństwo oraz obronność Europy”.
– wyliczała May.
– podkreśliła premier.
- oświadczyła.