– mówi w rozmowie z "Radiem ZET" naczelny rabin Polski, Michael Schudrich. Dlatego też, nie podobają mu się słowa, których użył szef polskiego rządu w odpowiedzi na pytanie izraelskiego dziennikarza podczas konferencji w Monachium. - tłumaczy Schudrich.
- dodaje rabin. Jego zdaniem, takie słowa sprawiają też, że - dodaje.
Tłumaczy też, dlaczego słowa premiera tak go bolą, jako - mówi Konradowi Piaseckiemu Schudrich.
Zapytany, czy Polacy i Żydzi mają problem z ciemniejszymi kartami swojej historii odparł, że - dodał. Jak przyznał, najbardziej jest jednak dla niego bolesne to, że Polacy Schudrich nie uważa jednak, że polskie zachowania podczas okupacji są większym problemem dla Żydów, niż działania Niemców.
Jego więc zdaniem mamy do czynienia z najgorszym kryzysem stosunków polsko-izraelskich od 30 lat. Uważa on jednak, że to nie jest sytuacja bez wyjścia i da się ją naprawić. Nie chce jednak dawać rad szefowi polskiego rządu, jak powinien on zareagować. - tłumaczy Schudrich. Radzi tylko, by obie strony rozmawiały ze sobą i tłumaczyły sobie nawzajem swój punkt widzenia.