Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski przyjął 150 tys. zł? Były pracownik klubu parlamentarnego PO składa zawiadomienie do prokuratury

5 marca 2018, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski/Shutterstock
Michał Dzięba złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez kandydata na prezydenta Warszawy, posła PO Rafała Trzaskowskiego. Zarzuca mu przyjęcie 150 tys. zł od lobbysty na nielegalne finansowanie kampanii wyborczej do europarlamentu w 2009 r. "To stek kłamstw; za kilka dni będzie pozew sądowy" - poinformował poseł PO.

Dzięba to b. pracownik klubu parlamentarnego PO i b. asystent ówczesnego ministra skarbu Aleksandra Grada. W lutym zarzucił na Facebooku Trzaskowskiemu m.in. zażywanie narkotyków, romans ze stażystką, zadawanie w europarlamencie pytań w imieniu klientów prywatnej firmy swego znajomego oraz przyjęcie od niego 150 tys. zł na kampanię wyborczą. Po tym wpisie Trzaskowski zapowiedział pozew do sądu przeciwko Dziębie.

Dzięba w skierowanym do prokuratury zawiadomieniu sugeruje, że Trzaskowski miał przyjąć w 2009 r. - jako korzyść majątkową - 150 tys. zł od swojego przyjaciela Marcina Cioka. Pieniądze te miały być - zdaniem Dzięby - przeznaczone na kampanię wyborczą do PE i nie zostać wykazywane w sprawozdaniu wyborczym.

Dzięba w zawiadomieniu do prokuratury uzasadnia swoim "wieloletnim doświadczeniem", że było to nielegalne finansowanie kampanii, bo - jego ocenie - przy wewnętrznym limicie wydatków na kampanię ktoś z odległego miejsca na liście, nie byłby w stanie wejść do PE.

Dzięba w piśmie do prokuratury podał, że samego Trzaskowskiego znał z pracy w PE w biurze europosła Jacka Saryusza-Wolskiego w latach 2004-07, a o sprawie dowiedział się od Cioka w 2009 r., gdy byli współpracownikami. Zaznaczył, w nim, że Cioka poznał w 2007 r., gdy na prośbę Trzaskowskiego doszło do spotkania w Ministerstwie Skarbu Państwa w Warszawie na temat lobbingu firmy Aimcomms należącej do Cioka na rzecz ukraińskiej firmy ISD.

Z zawiadomienia wynika, że gdy Trzaskowski był już europosłem - w lecie 2010 r., Cioch miał powiedzieć Dziębie, że nie zadał on w europarlamencie pytań poselskich dotyczących jednego z klientów Aimcomms. Dzięba zaznaczył w piśmie do prokuratury, że według niego biuro PE miało w latach 2009-11 zakwestionować zasadność sześciu pytań zadanych przez Trzaskowskiego.

Wniósł też o powołanie wymienionych z nazwiska 13 świadków i innych pracujących w sztabie wyborczym w 2009 r.

Trzaskowski powiedział w poniedziałek PAP, że "oskarżenia" Dzięby są "stekiem kłamstw". - - poinformował Trzaskowski.

Pod koniec lutego po wpisach Dzięby w internecie Trzaskowski już zapowiedział pozew przeciwko niemu. - – napisał wówczas Trzaskowski.

W wyniku porozumienia między Platformą Obywatelską i Nowoczesną Trzaskowski jest kandydatem obu partii na prezydenta Warszawy, a Paweł Rabiej (Nowoczesna) na wiceprezydenta stolicy.

Tegoroczne wybory samorządowe mogą odbyć się w jedną z trzech niedziel: 21, 28 października lub 4 listopada - informowała Państwowa Komisja Wyborcza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj