"Panie Piotrze Misiło zgodnie z obietnicą: do zobaczenia w sądzie Liczę, że zachowa się pan równie odważnie jak w TVP Info u red. Michała Rachonia 4 marca i nie będzie pan unikał odebrania pozwu od listonosza" – taki wpis pojawił się na twitterowym profilu byłego rzecznika MON.
Panie @Piotr_Misilo zgodnie z obietnicą: do zobaczenia w Sądzie. Liczę, że zachowa sie Pan równie odważnie jak w @tvp_info u red. @michalrachon 4 marca br. i nie będzie Pan unikał odebrania pozwu od listonosza. pic.twitter.com/z9i2LRmTwR
— Bartłomiej Misiewicz (@MisiewiczB) 16 March 2018
powiedział Piotr Misiło z Nowoczesnej na antenie TVP Info - zaznaczył Misiło.
Poseł tłumaczył, że jego słowa nawiązywały do wcześniejszych komentarzy prowadzącego program pod adresem posła PO Rafała Trzaskowskiego.
Misiewicz odniósł się do tego na Twitterze. Poinformował, że skonsultuje wypowiedź Misiły ze swoimi prawnikami i "chętnie spotka się" z nim w sądzie.
- napisał Misiewicz.
Panie @Piotr_Misilo skonsultuję z prawnikami Pańską wypowiedź w #Woronicza17 dot. narkotyków, bo chętnie spotkam się z Panem w Sądzie.
— Bartłomiej Misiewicz (@MisiewiczB) 4 March 2018
Jako szef Gab. Polit. @MON_GOV_PL nie posiadałem sł. karty kredytowej i przez cały okres nie wydałem ani 1 zł. z funduszu reprezentacyjnego.
Pod koniec lipca 2017 r. poseł Piotr Misiło (Nowoczesna) zwrócił się do MON z pytaniem, jaka jest liczba służbowych kart płatniczych i kredytowych w MON oraz o wielkość wydatków dokonywanych tymi kartami. W odpowiedzi ówczesny wiceszef MON Bartosz Kownacki napisał, że łączna liczba służbowych kart w 2016 r. wynosiła 832 (131 kart kredytowych i 701 kart płatniczych), natomiast w pierwszym półroczu 2017 r. było ich 733 (132 kredytowe i 601 kart płatniczych).
- napisał w piśmie Kownacki.
MON w wydanym komunikacie podał, że w 2015 roku kwoty te były wyższe niż w latach 2016 i 2017. - napisano.