Jak poinformowały służby prasowe europarlamentu, sędziowie przybyli do Brukseli na wizytę studyjną. Spotkanie w PE zorganizowane zostało przez parlamentarną komisję wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE). Prowadziła je europosłanka Barbara Kudrycka (PO).
Na początku spotkania wypowiedzieli się przedstawiciele środowiska sędziowskiego.
Rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomiej Przymusiński mówił, że władza w Polsce chce upolitycznić krajowy wymiar sprawiedliwości, wskazując m.in. wybieranie sędziów Krajowej Rady Sądownictwa przez parlament. - – zaznaczył rzecznik.
Reprezentująca Stowarzyszenie Wolne Sądy Paulina Kieszkowska-Knapik mówiła, że w Polsce widzi się "rosnące naciski na sędziów, zarówno systemowe, jak i indywidualne". - – powiedziała. Dodała, że takich przypadków zanotowano kilkaset. Podkreśliła, że prawnicy nie są politykami, lecz "zajmują się bronieniem ludzi".
Kieszkowska-Knapik wyświetliła też opublikowany w serwisie YouTube film "Głos polskich prawników". Przedstawiciele środowiska sędziowskiego mówią w nim, że nie zgadzają się na - ich zdaniem - upolitycznianie systemu sądownictwa, wycinkę Puszczy Białowieskiej, "ataki rządu na Unię Europejską", "propagandę rządu" i "łamanie unijnego prawa". W spotkaniu wzięli udział europosłowie PiS oraz PO.
Ryszard Legutko (PiS) podkreślił, że podczas debaty z ust prawników usłyszał język polityczny, a nie prawniczy. - – powiedział Legutko. Ocenił, że polski wymiar sprawiedliwości jest pełen patologii, a rządzący próbują to obecnie naprawić.
Michał Boni (PO) podziękował obecnym na sali sędziom, którzy przyjechali z Polski. - – zaznaczył.
Przypomniał, że w maju 2017 roku odbył się kongres prawników polskich, na którym środowisko prawnicze mówiło o gotowości do przeprowadzenia ważnych dla sytemu sądowniczego reform. Dodał, że zmiany wprowadzone przez rząd w wielu środowiskach zostały uznane za nie do przyjęcia.