Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz o wecie Dudy: Tak robi prezydent RP wybrany przez obóz patriotyczny? To bardzo zła decyzja i smutna wiadomość dla Polski

30 marca 2018, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Antoni Macierewicz i Andrzej Duda
Antoni Macierewicz i Andrzej Duda/Agencja Gazeta
Bardzo źle się stało dla niepodległości Polski, dla odbudowy niepodległej armii, to zły znak i zła decyzja - tak były szef Ministerstwa Obrony Narodowej Antoni Macierewicz ocenił weto prezydenta do tzw. ustawy degradacyjnej.

- - powiedział w piątek w Radiu Wnet Antoni Macierewicz. - - stwierdził były szef MON.

Jego zdaniem decyzja prezydenta może wzmocnić środowiska, które wywodzą się m.in. "z układu stanu wojenne". - To będzie traktowane jako gest w ich stronę i jest gestem w ich stronę. Wzmocni ich wpływy i doprowadzi do bardzo istotnych dylematów dla ludzi obozu patriotycznego. To następny krok w bardzo złą stronę, z jakim mamy do czynienia w ciągu ostatnich miesięcy - ocenił Macierewicz.

Według niego, ludzie związani "z tamtym okresem w wojsku" będą uważali prezydenta za swojego obrońcę. - - zaznaczył.

Macierewicz zwrócił uwagę, że decyzja prezydent ma znaczenie nie tylko polityczne. - - powiedział.

Jego zdaniem, to, co zostało uchwalone przez Sejm, bardzo odbiega od tego, co przygotowano pierwotnie w MON. - - zaznaczył były szef MON.

Weto prezydenta

Prezydent Andrzej Duda zawetował tzw. ustawę degradacyjną, która daje możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu".

Prezydent powiedział w piątek, że ma ogromne wątpliwości dotyczące tej ustawy, które "sprowadzają do - w zasadzie - trzech elementów".

Jeden odnosi się do członków WRON. - - mówił Duda.

Jak wskazał, ci, którzy piastowali tam najwyższe stanowiska, będąc jednocześnie na najwyższych stanowiskach państwowych i partyjnych - wymienił m.in. gen. Wojciecha Jaruzelskiego oraz gen. Czesława Kiszczaka - "to są ludzie, którzy nie zasługują na szacunek".

- - stwierdził prezydent.

Podkreślił zarazem, że nie tylko oni składali się na WRON.

Uzasadniając weto do tzw. ustawy degradacyjnej, prezydent wskazał m.in., że w skład Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego wchodzili nie tylko generałowie ale także podpułkownicy i pułkownicy - "ludzie wtedy jeszcze względnie młodzi".

- – powiedział prezydent. Dodał, że skoro tak, to "można się domyślać, że prawdopodobnie dotyczyło to przynajmniej części oficerów niższych rangą niż generałowie".

- – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent wskazał, że "z całą pewnością jest to naruszenie standardów demokratycznego państwa - brak możliwości jakiegokolwiek środka odwoławczego w sytuacji utraty prawa". - – dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj