Prezydent, który w ubiegły piątek odwiedził protestujących w Sejmie rodziców osób niepełnosprawnych, był pytany w TVP, czy powinien ponownie włączyć się do konsultacji.
Andrzej Duda przypomniał, że otrzymał na piśmie oczekiwania protestujących. Dwa postulaty zostały – jak zauważył - wskazane "jako absolutnie fundamentalne" – wprowadzenie świadczenia rehabilitacyjnego 500 zł dla niepełnosprawnych, którzy ukończyli 18 lat i zrównanie renty socjalnej z najniższa rentą z tytułu pełnej niezdolności do pracy.
-– powiedział Andrzej Duda.
Rząd przyjął w czwartek projekt ustawy o podwyższeniu renty socjalnej dla osób niepełnosprawnych, do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; świadczenie wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września, z mocą od 1 czerwca 2018 r.
Prezydent podkreślił, że po poniedziałkowej rozmowie z minister rodziny Elżbietą Rafalską i jej współpracownikami, minister "następnego dnia ogłosiła, że ten drugi postulat (podwyższenie renty socjalnej) będzie na pewno uwzględniony". - – zauważył.
- – ocenił Andrzej Duda. -
Zastrzegł, że nie da się "wszystkiego zrealizować jednocześnie, (ponieważ) tych potrzeb jest ogromna ilość". - – zapewnił. Przypomniał, że według rządu spełnienie postulatu 500 zł świadczenia rehabilitacyjnego, oznaczałoby wydatki 9 mld rocznie.
– mówił prezydent. Zaznaczył, że choć sytuacja gospodarcza "dzięki zabiegom obecnego rządu, dzięki dobrym regulacjom prawnym, jest coraz lepsza", to nie można doprowadzić do "załamania" budżetu.
O sejmowym proteście ws. niepełnosprawnych prezydent rozmawiał z szefową MRPiPS ponownie w środę. Jak mówił, prosił Rafalską, by porozmawiała z premierem Mateuszem Morawieckim o realizacji postulatu wprowadzenia dodatku na życie dla niepełnosprawnych.
Według aktualnego - zmodyfikowanego - postulatu w tej sprawie, protestujący oczekują, by dodatek wprowadzić najpierw w wysokości 300 zł miesięcznie, od stycznia 2019 r. – 400 zł i od czerwca 2019 r. – 500 zł.