Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski: Na Twitterze sukcesywnie blokujemy hejterów, część osób przywróciliśmy

9 czerwca 2018, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski/PAP Archiwalny
Sukcesywnie automatycznie blokujemy hejterów i boty, po interwencjach parę osób przywróciliśmy - napisał w sobotę po południu kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski (PO). Wśród "przywróconych" jest m.in. lider Wolego Miasta Warszawa Jan Śpiewak.

- napisał Trzaskowski na Twitterze.

W rozmowie z PAP dodał, że wśród odblokowanych kont jest m.in. to, należące do Jana Śpiewaka.

O blokadzie, która uniemożliwia obserwowanie wpisów użytkownika, poinformował kilka godzin wcześniej sam Jan Śpiewak. - napisał lider Wolnego Miasta Warszawa na Twitterze. Swój post opatrzył zdjęciem pokazującym ekran z komunikatem o blokadzie.

Śpiewak, uważany za polityka samorządowego, który jako pierwszy nagłośnił aferę reprywatyzacyjną w Warszawie, deklaruje chęć wzięcia udziału w jesiennych wyborach na prezydenta Warszawy. Zapowiedział w poniedziałek, że decyzję w sprawie kandydowania podejmie w ciągu najbliższych tygodni. Dodał, że liczy też na poparcie Kukiz'15.

Wielokrotnie krytykował prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz i rządzącą miastem Platformę Obywatelską. W niedawnym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Śpiewak mówił, że "Platforma Obywatelska doprowadziła do tego, że w warszawskim ratuszu działała grupa przestępcza". Dodał, że Gronkiewicz-Waltz powinna mieć zarzuty prokuratorskie, a PO "zakaz wstępu do miasta".

Twitter jest medium społecznościowym coraz chętniej wykorzystywanym przez polityków do komunikacji z wyborcami i przeciwnikami politycznymi. Jest to trend ogólnoświatowy, a za najbardziej znanego polityka aktywnego na Twitterze uchodzi obecny prezydent USA. Niedawno Donald Trump został pozwany przez Knight First Amendment Institute, organizację broniącą wolności słowa, za blokowanie na Twitterze swoich krytyków.

W wyroku, który zapadł w tej sprawie, sędzia federalna uznała, że "blokowanie" przez prezydenta USA Donalda Trumpa krytyków na Twitterze jest sprzeczne z Konstytucją.

W 75-stronicowym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Naomi Reice Buchwald argumentowała, że Trump używa swojego konta na Twitterze jako konta publicznego do komunikowania decyzji, które może podjąć tylko prezydent Stanów Zjednoczonych. Dlatego - jak tłumaczyła - konto na Twitterze prezydenta Trumpa jest elementem jego publicznego dyskursu i jako takie podlega zasadom Konstytucji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj