"Prawda jest taka, że wszedłem do pomieszczenia, w którym było bardzo
zimno. I zdziwiło mnie, że po trzech, czterech minutach już tego chłodu
nie czułem. Stąd to formułowanie o ciepłej rozmowie" - mówił na antenie
Radia Zet Stanisław Karczewski.
Marszałek Senatu został spytany w Radiu ZET o swoją słynną wypowiedź na temat białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Karczewski nazwał go "ciepłym człowiekiem".
-- komentował dwa lata temu Karczewski.
- – mówił wówczas o wizycie na Białorusi. - – opisywał swoje wrażenia.
Dziś tłumaczy się ze swoich słów: „Nic takiego nie powiedziałem. Powiedziałem, że rozmowa była ciepła”.
- - podkreśla.
Zaznacza, że to była dobra rozmowa między politykami i bardzo potrzebna. - - mówi dziś marszałek. Zaraz dodaje: -
Karczewski przekonywał również, że potrzeba poprawnych relacji, „żeby samych Białorusinów otworzyć na Europę, żeby łączyli swoją przyszłość z Europą, a nie z Rosją”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|