Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz ws. Bartłomieja M.: Nieprawidłowości muszą być ścigane; pytanie, na ile trafnie zidentyfikowano osoby

30 stycznia 2019, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki i Antoni Macierewicz
Mateusz Morawiecki i Antoni Macierewicz/Shutterstock
Nieprawidłowości muszą być ścigane, jest jednak problem, na ile trafnie zidentyfikowano osoby - powiedział b. szef MON Antoni Macierewicz, odnosząc się do poniedziałkowego zatrzymania m.in. Bartłomieja M. Jak podkreślił, gdy współpracował z M., była to osoba "uczciwa i rzetelna".

W poniedziałek CBA zatrzymało 6 osób w śledztwie dotyczącym doprowadzenia PGZ S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej. Wśród zatrzymanych jest były szef gabinetu politycznego MON Bartłomiej M., były członek zarządu spółki PGZ S.A. Radosław O., były poseł PiS Mariusz Antoni K., a także trzej byli pracownicy MON oraz spółki PGZ. Wszyscy we wtorek usłyszeli zarzuty.

O tę kwestię pytany był w Telewizji Republika b. szef MON Antoni Macierewicz.

Macierewicz podkreślił, że nieprawidłowości muszą być ścigane. - - powiedział. Jak tłumaczył, "żeby takie przestępstwo popełnić, potrzebna jest też druga strona".

- - dodał.

Macierewicz przyznał, że w związku z zatrzymaniem m.in. Bartłomieja M. odebrał wiele telefonów. - - dodał. Podkreślił, że wtedy, kiedy z nim pracował, był to człowiek "uczciwy i rzetelny". - - dodał.

We wtorek wieczorem w Prokuraturze Okręgowej w Tarnobrzegu zakończyły się przesłuchania b. rzecznika MON Bartłomieja M. oraz b. posła Mariusza Antoniego K. Prokuratura będzie wnioskowała o areszt dla obu zatrzymanych. Pozostali z sześciorga zatrzymanych w poniedziałek w Warszawie przez CBA również usłyszeli zarzuty.

B. członkowi zarządu PGZ Radosławowi O., b. dyrektorowi biura marketingu PGZ Robertowi K. oraz b. dyrektorowi wykonawczemu firmy Robertowi Sz. zarzucono działania na szkodę spółki i wyrządzenia jej szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu zastosował we wtorek wieczorem trzymiesięczny areszt wobec trzech byłych pracowników PGZ S.A.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj