Kuchciński podkreślił, że dwudniowe spotkania w ramach międzynarodowej konferencji "Europa Karpat" przebiegają w luźnej atmosferze wymiany myśli na temat spraw krajów połączonych tymi górami. - Europa Karpat jako idea jest przedsięwzięciem - inicjatywą parlamentów państw karpackich - podkreślił, wymieniając oprócz państw Grupy Wyszehradzkiej - Czech, Słowacji, Polski i Węgier również Rumunię i Ukrainę.

- Odbywające się w Krasiczynie rozmowy dotyczyły m.in. refleksji o przemianach w ostatnich 30 latach wolności - mówił marszałek. Jedną z nich była sprawa połączeń między Polską a Słowacją - na granicy, która nie zmienia się od stu lat, a nie jest wykorzystywana tak, jak mogłaby. W tym kontekście Kuchciński mówił o gęstości przejść granicznych, których pomiędzy krajami Zachodniej Europy jest dużo więcej - co 2-3 km, niż między naszymi krajami - gdzie przejechać granicę można co 25-30 km.

- Nadal - 30 lat po uruchomieniu procesu wolności - mamy do czynienia z sytuacją taką, że komunikacja - czyli szeroko rozumiana infrastruktura północ-południe jest 10 razy słabiej rozwinięta niż podobna na zachód od Odry - w starych państwach Unii Europejskiej - ocenił.

Według marszałka podczas zakończonego spotkania była też mowa o tym, by do przyszłej siedmioletniej perspektywy budżetowej UE wprowadzić problematykę Europy Karpat "i z dorobkiem państw karpackich, ludzi Karpat, wyjść na zewnątrz".

W spotkaniu w Krasiczynie wzięli udział przedstawiciele parlamentów, administracji rządowej oraz samorządowej, naukowcy, eksperci i analitycy z państw Grupy Wyszehradzkiej (Polski, Czech, Słowacji i Węgier), Rumunii oraz Ukrainy. Gośćmi wydarzenia są także dyplomaci z Austrii, Czarnogóry i Włoch.

To 22. edycja "Europy Karpat". Przedsięwzięcie ma służyć współpracy krajów tego regionu Europy.

Początkiem Strategii Karpackiej była ogłoszona w 2003 roku „Konwencja Karpacka”, którą podpisały wtedy: Czechy, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Węgry i Ukraina.