Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS obawia się wyroku TSUE, więc Ziobro gra va banque. "Tonący brzytwy się chwyta"

20 marca 2019, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP
Przedstawiciel prokuratora generalnego wnioskował o wyłączenie prezesa TSUE ze składu orzekającego.

Rekomendację rzecznika generalnego TSUE w sprawie decyzji trybunału dotyczącej skargi prejudycjalnej Sądu Najwyższego poznamy tuż przed wyborami europejskimi. Skarga dotyczy potencjalnej niezgodności z zasadami UE wskazania przez Krajową Radę Sądownictwa kandydatów do nowej Izby Dyscyplinarnej SN.

Pod koniec wczorajszej rozprawy przedstawiciel Zbigniewa Ziobry złożył wniosek o wyłączenie z orzekania przewodniczącego TSUE Koena Lenaertsa. – – tłumaczył wniosek Tomasz Szafrański, przedstawiciel prokuratora generalnego.

Dowodami stronniczości Lenaertsa miałyby być jego wywiady na temat zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości oraz udział w konferencjach organizowanych przez stowarzyszenie Iustitia i Sąd Najwyższy. Wnioskiem wydawał się być zaskoczony Bogusław Majczyna z MSZ. Szef TSUE pytał go o stanowisko rządu w tej sprawie i usłyszał, że stanowiska nie ma. – – komentuje dr Ryszard Balicki z Uniwersytetu Wrocławskiego.

– mówi z kolei poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. Wcześniej podczas kilkugodzinnej rozprawy sędziowie drążyli temat skargi prejudycjalnej, czyli kwestię zmian w KRS i utworzenia Izby Dyscyplinarnej w SN. Jak relacjonowała Beata Płomecka z Polskiego Radia, pełnomocniczka SN Sylwia Gregorczyk-Abram dowodziła, że nowa KRS nie spełnia europejskich standardów i nie daje gwarancji niezależności.

To KRS wskazała kandydatów do nowej Izby Dyscyplinarnej SN. – – mówiła Gregorczyk-Abram.

Na zarzut, że członków KRS wybierają politycy, odpowiadał Majczyna. – – argumentował. Z kolei Szafrański określił zarzuty braku niezależności KRS mianem publicystyki i przekłamania.

Nie wiadomo, kiedy poznamy decyzję TSUE w sprawie wniosku prokuratora Szafrańskiego. Powinno się to odbyć przed 25 maja, gdy poznamy opinię rzecznika generalnego TSUE w sprawie skargi prejudycjalnej. Opinia będzie wskazówką co do ewentualnej decyzji TSUE. Wczorajsze zagranie Szafrańskiego może wskazywać, że rząd liczy się z tym, że będzie ona dla niego niekorzystna.

Na krótką metę PiS obawia się skutków politycznych. Decyzja TSUE w sprawie skargi Komisji Europejskiej na ustawę o SN na jesieni stała się paliwem dla opozycji zarzucającej PiS chęć polexitu. Przegrana tuż przed eurowyborami w sprawie TSUE może ożywić te nastroje. Według sondaży PiS i KE idą praktycznie łeb w łeb i o wygranej może zdecydować kilka procent głosów. Stąd obawa w PiS, że na finiszu wyborów TSUE przesądzi o ich wyniku. Z kolei jeśli TSUE uzna, że pytanie prejudycjalne nie ma podstaw, będzie to wygrana obozu rządzącego.

Na dłuższą metę orzeczenie będzie istotne w kontekście statusu KRS i SN. Bo choć w sprawie przyszłego orzeczenia TSUE mówi się przede wszystkim o KRS, pytania dotyczą głównie Izby Dyscyplinarnej. Może zdarzyć się i tak, że trybunał w Luksemburgu wykaże powściągliwość i oceni jedynie, czy ID jest sądem spełniającym standardy unijne. Co może się wówczas zdarzyć? – – uważa rzecznik SN Michał Laskowski.

Sprawy te trafiły do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, choć zgodnie z ustawą o SN powinny być rozpatrywane przez ID. Powstała jednak wątpliwość, czy izbę tę, jako wyłonioną w całości przez obecną KRS, można traktować jako sąd niezawisły i niezależny w rozumieniu prawa UE. Gdyby TSUE uznał, że jednak nie można, wszystko wskazuje na to, że rozpatrywane sprawy nie zostałyby przekazane do ID i rozpoznałaby je IPiUS.

Co z pozostałymi sprawami, np. postępowaniami dyscyplinarnymi sędziów? Czy one w takim przypadku nadal będą kierowane do SN, czy też nastąpi powrót do poprzedniego modelu, kiedy składy orzekające były losowane wśród wszystkich sędziów SN? – – podkreśla sędzia Laskowski.

Można wyobrazić sobie i taką sytuację, że rządzący uznają, iż skoro decyzja TSUE jest jedynie odpowiedzią na pytania prejudycjalne SN, to nie są oni nią związani i nie dokonają zmian w ustawie o SN. Co wtedy? – – mówi rzecznik SN. Jeśli jednak TSUE pójdzie dalej i zakwestionuje także całą KRS, sytuacja będzie poważniejsza. – – uważa wiceszef PO Borys Budka.

Jednak rząd wcale nie musi być chętny do zmiany ustawy. – – mówi nam osoba z rządu. –– uważa Mariusz Królikowski, sędzia Sądu Okręgowego w Płocku. Jego zdaniem może być tak, że wyrok TSUE wywoła skutki jedynie na przyszłość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj