Morawiecki kupował lokale i działki od osób prywatnych i parafii. "Nie wziąłem żadnej odprawy"

| Aktualizacja:

Odchodząc z BZ WBK nie dopominałem się i nie wziąłem żadnej odprawy - mówi premier Mateusz Morawiecki tygodnikowi "Sieci". Szef rządu tłumaczy, że dokonali z żoną podziału majątku, bo jako prezes banku, a później na polu działalności politycznej nie chciał mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą.

wróć do artykułu
  • ~Beta
    (2019-05-23 16:40)
    Bardzo zależy opozycji, żeby Morawieckiemu narobić koło pióra, ale wydaje mi się, że na niego nie ma żadnego realnego haka. Jakby był, dawno by ujrzał światło dzienne. Po prostu chcieli narobić zadymy, żeby wpłynąć na wynik wyborów.
  • ~Bernat
    (2019-05-23 16:20)
    Tylko cóż oni mają do zaoferowania poza jakąś ustawa pod publiczkę, opluwaniem pisu i swoimi kombinacjami? Niewiele...
  • ~farmaceutka
    (2019-05-23 01:47)
    17 lat temu pan Morawiecki nie pełnił żadnej funkcji publicznej. Kupił działkę, legalnie. Po iluś latach dla transparentności przepisał żonie, mógł. Teraz nagle wielki bulwers przypadkiem kilka dni przed wyborami. Wystarczy pomyśleć.
  • ~Sparky
    (2019-05-23 01:30)
    Opozycja wespół z Gazetą Wybiórczą Propagandową osiągnęły kolejny level nierzetelności, a może nawet - używając bardziej dosadnych słów - kompromitacji.
  • ~kalimba
    (2019-05-23 00:58)
    17 lat temu kupił za uczciwie zarobione pieniądze działkę w cenie zaproponowanej przez sprzedającego. Nosz serio grzech nad grzechy!!!
  • ~autorka
    (2019-05-23 00:55)
    On właśnie wprost za uczciwy jest. I próbują mu zniszczyć wizerunek i wdeptać w glebę, bo jest dla nich prawdziwym zagrożeniem. Ludzie widzą zasługi premiera. Pamiętają też, jak było za poprzedniej ekipy.
  • ~zadziwiona
    (2019-05-22 17:51)
    I co, teraz go zaszczują tylko za to, że lata temu jak nie był politykiem ani urzednikiem, dobrze zainwestował własną kasę?
  • ~laveta
    (2019-05-22 17:48)
    No i co z tego, że kupował działki? Co z tego, że od parafii? Kupowanie działek jest legalne. Kupowanie od parafii jest legalne. Boli Was, że na tym dobry interes zorbił? Mnie nie boli.
  • ~atleta
    (2019-05-22 15:50)
    Probują na niego znaleźć haka przed wyborami. Co za metody... Chyba kiepsko im to szukanie haka wyszło.
  • ~koko
    (2019-05-21 21:04)
    Byłoby dobrze, jakby gazeta wyborcza z równym lub choć połowicznym zapałem skupiła się na prawdziwych aferach, takich jak amber gold. Dobrze, że tamto panstwo, które olewało obywateli, mamy juz za soba...
  • ~kajapsa
    (2019-05-21 20:57)
    już na niego próbowano szukać haków i mu zaszkodzić i nigdy nie wyszło. nie pasuje opozycji, bo ma sukcesy.
  • ~kobi
    (2019-05-21 13:56)
    Nawet jeśli kupił ta działkę jakoś szczególnie okazyjnie to czym to jest przy np. warszawskich aferach z prywatyzacją kamienic... To jest sprawny polityk i to sie liczy.
  • ~firletka
    (2019-05-21 13:20)
    Wykształcony i sprawny technicznie. Nadaje się na premiera i to tak boli opozycję, bo dla nich lepiej, aby na jego miejscu był jakiś ****** Tylko czy lepiej dla Polski?
  • ~didi
    (2019-05-21 13:11)
    Moim zdaniem wyjaśnienia Morawieckiego są spójne. Ja tu szwindlu nie widzę.
  • ~Koralina
    (2019-05-21 12:38)
    Na jakim ja świecie żyję. Ludzie potrafią udawać, że Amber Gold nie było, że afery paliwowej nie było, że afera hazardowa to pikuś, a to, że gość zgodnie z prawem sobie prawie 20 lat temu działkę kupił to nagle afera tysiąclecia.
  • ~Paszkiewicz
    (2019-05-21 12:34)
    Szanuję za pracowitość, za sukcesy w zwalczaniu mafii vatowskiej, za dobra robotę w obszarze wyszechradzkim.
  • ~Krzysztof
    (2019-05-21 12:22)
    A w czym jest problem, że ma rozdzielność majątkową z żoną, bo ja nie rozumiem? tez mam ze swoją a jestem urzędnikiem. I co z tego?
  • ~variant
    (2019-05-21 12:11)
    Lepiej wyciągnijcie ludzie wnioski, z tego jaką prace ten człowiek wykonuje dla kraju i jak obywatele na tym korzystają.
  • ~wkurzony
    (2019-05-21 11:43)
    Jak Hanna w Warszawie narobiła z kamienicami takich wałków, że głowa mała, to jakoś wyborcom opozycji nie przeszkadza. Poszło w niepamieć, zamiecione pod dywan. Jak polityk PIS kupił legalnie sto lat temu działkę to jest takie mega halo, jak był jakimś mafioso. Śmieszne to całe zamieszanie.
  • ~danglezja
    (2019-05-21 11:39)
    Kosciół chciał sprzedać za tą cenę, to sprzedał. I to dawno temu. Teraz to wyciągają tuż tuż przed wyborami specjalniw po to, by Morwiecki nie miał wystarczająco czasu na wyjaśnienie sprawy jakimiś formalnymi drogami. Pozwał gazetę wyborczą i bardzo dobrze, ale ileż czasu minie zanim sprawa się wyjaśni.