Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS wyklucza współpracę ze skrajną prawicą w PE? "Wyraźnie widać ślad rosyjski"

8 czerwca 2019, 20:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prof. Zdzisław Krasnodębski
Prof. Zdzisław Krasnodębski/PAP
Apeluję do unijnych środowisk głównego nurtu, by wybory członków Komisji Europejskiej, w tym także tego, który zgłosi polski rząd, przebiegły w sposób niekonfrontacyjny - mówił w sobotę szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

W sobotę podczas drugiego dnia kongresu "Polska: Wielki Projekt" szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, szef MSZ Jacek Czaputowicz i europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski wzięli udział w debacie nt. zadań polskiej i europejskiej polityki zagranicznej w nowej perspektywie.

Szczerski zwracał uwagę, że choć wybory europejskie nie przyniosły wielkiej zmiany, to dwie główne partie (EPP i S&D) utraciły zdolność do samodzielnego decydowania w PE. - – podkreślił.

- – oświadczył Szczerski. Jego zdaniem, w skrajnie prawicowych ugrupowaniach, które kontestują europejską jedność, wyraźnie widać ślad rosyjski.

- – dodał.

Dopytywany, z jakimi partiami PiS wyklucza sojusz w PE, Szczerski odpowiedział, że dla niego są to: Zgromadzenie Narodowe Marine Le Pen i niemiecka AfD.

Szef gabinetu prezydenta ocenił, że Polska powinna w toku kształtowania się instytucji europejskich zaproponować – jako minimalny element konsensusu ugrupowań, które nie kontestują integracji europejskiej – przeprowadzenie w sposób niekonfrontacyjny wyborów do Komisji Europejskiej. - – oświadczył.

Jeśli do tego konsensu i "minimalnej pozytywnej neutralności w stosunku do polskiego rządu na poziomie partyjno-ideologicznym" by nie doszło – mówił Szczerski – musimy "porzucić nadzieję na to, że cokolwiek rozegramy na poziomie PEfi na poziomie polityki partyjnej" i postawić na siłę państwa polskiego. - – mówił. - – dodał.

Europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski zwracał uwagę, że choć jego partia odniosła w eurowyborach sukces, to najprawdopodobniej na poziomie unijnym "powstanie coś w rodzaju Koalicji Europejskiej". - – stwierdził.

Krasnodębski ocenił też, że problem Polski z europejskim mainstreamem polega na tym, że nie chce on się zgodzić na odbudowę siły polskiego państwa. - – dodał.

Szef MSZ Jacek Czaputowicz wskazywał z kolei, że europosłowie EPP często głosują tak jak EKR, czyli frakcja europejska, do której należy PiS. - – mówił.

Także Czaputowicz wskazywał, że wszystkie polskie partie opozycyjne w europarlamencie będą w głównym nurcie. - – dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj