Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję

3 sierpnia 2019, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
Pewnie nie tym razem, ale przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję na potrzebną. Konstytucję, która będzie gwarantowała prawdziwą demokrację, prawdziwą praworządność, prawdziwą równość, która jest dzisiaj łamana - mówił w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Podczas swojego przemówienia na Pikniku Rodzinnym #DobryCzasPL Jarosław Kaczyński odniósł się do napisu "Konstytucja", który zauważył wśród uczestników wydarzenia.

- - mówił.

Jak zaznaczył, nowa konstytucja "będzie jasna, wyraźna, sformułowana w ten sposób, żeby były jak najbardziej utrudnione różne pokrętne interpretacje". - - podkreślił.

- - powiedział prezes PiS.

- - podkreślił.

Szef PiS rozpoczynając przemówienie wskazał, że spotkał mężczyznę, który przed laty, kiedy Kaczyński był jeszcze premierem, dziękował mu "za nakarmienie głodnych dzieci, tu w tych okolicach". - - mówił lider PiS.

Kaczyński kontynuował, że jeśli spojrzeć wstecz na te ostatnie prawie 30 lat, to "rzeczywiście najpierw był plan Balcerowicza, z jednej strony, w ramach którego robiono rzeczy, które były nie do uniknięcia". - - mówił.

- - wyliczał Kaczyński.

Jak dodał, ta sytuacja dotyczyła zarówno wsi, pracowników PGR-ów, jak i miast, szczególnie tych mniejszych. - - mówił.

- - podkreślił.

Ale - jak zaznaczył - to był dopiero początek, bo później przyszły prywatyzacje ogromnej części majątku państwowego, "często za bezcen".

- - mówił Kaczyński.

"Bajką jest to, że kapitał nie ma narodowości"

- - powiedział Kaczyński. Dodał jednak przy tym, że kapitał zewnętrzny też jest potrzebny, ponieważ wiąże się z inwestycjami i wiedzą, czego w Polsce nie było z powodu komunizmu.

W ocenie Kaczyńskiego przez wiele lat w okresie komunizmu, ale także po przemianach 1989 r., tereny województwa zachodniopomorskiego były zaniedbane i zapomniane. - - mówił.

Prezes PiS przypomniał też o wyprzedaży państwowych zakładów pracy - "sprzedaży całego przemysłu farmaceutycznego, teraz za to płacimy tym brakiem lekarstw, na szczęście to jest już w wielkiej mierze opanowane". Dodał też, że sprzedawano zakłady przemysłu spożywczego i inne. - - powiedział.

Dodał też, że w III Rzeczypospolitej, uzasadniając zmiany "teorią liberalną", likwidowano m.in. posterunki policji i szkoły. Mówiąc o liberalizmie Kaczyński przyznał, że to ważna w historii ludzkości idea, ale - jak mówił - "w Polsce prezentowano ją w formach karykaturalnych". - - powiedział Kaczyński, dodając, że w wielu krajach, w których osiągnięto sukces, państwo nie jest - zgodnie z liberalizmem - tylko tzw. nocnym stróżem.

"Polacy muszą mieć pracę"

- - powiedział prezes PiS.

Jak dodał, "musimy budować dobry czas dla Polski".

"Musimy wspólnie, podkreślam wspólnie, budować dobry czas dla Polski. Sądzę, że ten czas już jest. Ale on powinien trwać - za rok, za pięć, za 10, za 15 lat i później, żebyśmy w pewnym momencie - wcale nie musi to być moment tak odległy, szczególnie jeśli patrzą na to ludzie młodsi, czy średniego pokolenia - mogli powiedzieć: nawet w tych bogatych Niemczech nie jest lepiej niż w Polsce. I tak będzie" - zapewnił Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj