Podczas swojego przemówienia na Pikniku Rodzinnym #DobryCzasPL Jarosław Kaczyński odniósł się do napisu "Konstytucja", który zauważył wśród uczestników wydarzenia.
- - mówił.
Jak zaznaczył, nowa konstytucja "będzie jasna, wyraźna, sformułowana w ten sposób, żeby były jak najbardziej utrudnione różne pokrętne interpretacje". - - podkreślił.
- - powiedział prezes PiS.
- - podkreślił.
Szef PiS rozpoczynając przemówienie wskazał, że spotkał mężczyznę, który przed laty, kiedy Kaczyński był jeszcze premierem, dziękował mu "za nakarmienie głodnych dzieci, tu w tych okolicach". - - mówił lider PiS.
Kaczyński kontynuował, że jeśli spojrzeć wstecz na te ostatnie prawie 30 lat, to "rzeczywiście najpierw był plan Balcerowicza, z jednej strony, w ramach którego robiono rzeczy, które były nie do uniknięcia". - - mówił.
- - wyliczał Kaczyński.
Jak dodał, ta sytuacja dotyczyła zarówno wsi, pracowników PGR-ów, jak i miast, szczególnie tych mniejszych. - - mówił.
- - podkreślił.
Ale - jak zaznaczył - to był dopiero początek, bo później przyszły prywatyzacje ogromnej części majątku państwowego, "często za bezcen".
- - mówił Kaczyński.
"Bajką jest to, że kapitał nie ma narodowości"
- - powiedział Kaczyński. Dodał jednak przy tym, że kapitał zewnętrzny też jest potrzebny, ponieważ wiąże się z inwestycjami i wiedzą, czego w Polsce nie było z powodu komunizmu.
W ocenie Kaczyńskiego przez wiele lat w okresie komunizmu, ale także po przemianach 1989 r., tereny województwa zachodniopomorskiego były zaniedbane i zapomniane. - - mówił.
Prezes PiS przypomniał też o wyprzedaży państwowych zakładów pracy - "sprzedaży całego przemysłu farmaceutycznego, teraz za to płacimy tym brakiem lekarstw, na szczęście to jest już w wielkiej mierze opanowane". Dodał też, że sprzedawano zakłady przemysłu spożywczego i inne. - - powiedział.
Dodał też, że w III Rzeczypospolitej, uzasadniając zmiany "teorią liberalną", likwidowano m.in. posterunki policji i szkoły. Mówiąc o liberalizmie Kaczyński przyznał, że to ważna w historii ludzkości idea, ale - jak mówił - "w Polsce prezentowano ją w formach karykaturalnych". - - powiedział Kaczyński, dodając, że w wielu krajach, w których osiągnięto sukces, państwo nie jest - zgodnie z liberalizmem - tylko tzw. nocnym stróżem.
"Polacy muszą mieć pracę"
- - powiedział prezes PiS.
Jak dodał, "musimy budować dobry czas dla Polski".
"Musimy wspólnie, podkreślam wspólnie, budować dobry czas dla Polski. Sądzę, że ten czas już jest. Ale on powinien trwać - za rok, za pięć, za 10, za 15 lat i później, żebyśmy w pewnym momencie - wcale nie musi to być moment tak odległy, szczególnie jeśli patrzą na to ludzie młodsi, czy średniego pokolenia - mogli powiedzieć: nawet w tych bogatych Niemczech nie jest lepiej niż w Polsce. I tak będzie" - zapewnił Kaczyński.