Koalicja Obywatelska zainaugurowała w poniedziałek akcję "Silni razem"; specjalny bus i infolinia będą zachęcały do wspierania kampanii opozycji. Politycy KO apelowali, aby zgłaszać się do nich i wspólnie działać w kampanii.
PiS w poniedziałek zwracał uwagę, że pod hasztagiem #SilniRazem pojawiają się obraźliwe wpisy. - mówił szef KPRM Michał Dworczyk.
Podczas konferencji PiS zaprezentowano też niektóre obraźliwe wpisy, które były opatrzone tym hasztagiem, np. "Źle ci koleżko na TT? Możemy skrócić twoje męki. A teraz do budy, pisowski pomiocie...", czy: "Mam. Tylko z takim pisowskim tępakiem nie chce mi się gadać. Spier... do starego na plebanię".
Schetyna pytany we wtorek w Toruniu, czy Koalicja Obywatelska zareaguje na apele o odcięcie się od wulgarnych wpisów, które znajdują się pod tym hasztagiem w internecie odpowiedział, że "apelują o to z reguły głównie dziennikarze TVP Info".
- podkreślił Schetyna.
W jego ocenie "manipulacja, której dopuszczają się media rządowe - głównie TVP Info i "Wiadomości" jest w tej sprawie obrzydliwa". wskazał lider PO.
Schetyna był też pytany w Toruniu o reakcję lidera SLD Włodzimierza Czarzastego w tej sprawie. Szef Sojuszu w wymianie zdań na Twitterze napisał, że nie atakuje akcji, ale przestał wierzyć, że to wspólna inicjatywa opozycji. "Nie atakuję. Ale przestałem wierzyć (a wierzyłem przez chwilę) że "Silni Razem", to obiektywna platforma opozycji. A okazało się że to tylko Platforma. A szkoda" - napisał Czarzasty.
Schetyna podkreślił, że KO nie zawłaszczyła tego hasła. - powiedział polityk Platformy.
Wcześniej kandydatka KO na premierab Małgorzata Kidawa-Błońska zaapelowała do przedstawicieli PiS, by ci nie umieszczali na jej billboardzie hasztagu #Silnirazem. - wskazała.
Pytany o tę kwestię w radiowych "Sygnałach Dnia" rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że sam był "zszokowany tą sytuacją". - dodał.
- ocenił Müller".