Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes NIK ani myśli o dymisji. Gowin komentuje sprawę Banasia [WIDEO]

18 października 2019, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Banaś Marian
Banaś Marian/Agencja Gazeta
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś w oświadczeniu przekazanym PAP poinformował, że 16 października zakończył urlop bezpłatny i w czwartek przystąpił do wykonywania obowiązków w NIK.

– napisał Banaś.

– przekazał.

"Ma też pretensje do kolegów, że nie stanęli za nim murem"

O Marianie Banasiu ponownie jest głośno. Także dlatego, że prezes NIK miał we wtorek do godz. 12 złożyć dymisję, ale tego nie zrobił. Na jaw wyszło też, że miał drugą kamienicę w Krakowie.

Banaś miał zrezygnować z funkcji prezesa NIK jeszcze zanim CBA wyda raport o nieprawidłowościach w jego oświadczeniach majątkowych z lat 2015–2019. W praktyce: do wtorku popołudniu. Tak zdecydowały władze PiS.

Tymczasem – jak podaje "Rzeczpospolita" – prezes NIK miał powiedzieć, że nie zrezygnuje ze stanowiska, bo "nie ma sobie nic do zarzucenia. Zaczął też przygotowywać sobie grunt do obrony – to m.in. ekspertyzy prawne, z których ma wynikać, że nie popełnił błędu, nie wpisując do oświadczenia majątkowego informacji o zabezpieczeniu kredytu na hipotece kamienicy przy Krasickiego 24 w Krakowie – chodzi o 2,6 mln zł kredytu, jakiego bank udzielił firmie jego syna".

– mówi "Rzeczpospolitej" osoba związana z PiS.

Brudziński: Prezes NIK nie jest członkiem PiS. Pracuje już na swój wizerunek

Pancerny Marian zagrał Prezesowi na nosie. PiS wyczyścił mu kierownictwo. Wykorzystał czas targów z przystawkami. Nie zostanie zmieniony, bo się nie zgadza. Jest całkowicie bezkarny, bo jest z rodziny PiS. Patron Simonów i lewych interesów. Bezczelnie śmieje się wszystkim w twarz

Michał Szczerba (@MichalSzczerba) 17 października 2019

Sprawę skomentował Joachim Brudziński. – powiedział. – dodał polityk.

Jak podkreślił

Brudziński był pytany także, czy prawdą są doniesienia "Rzeczpospolitej", która napisała, że Marian Banaś miał złożyć dymisję, ale "postawił się". odparł Brudziński.- podkreślił.

dodał Brudziński.

- napisał z kolei na Twitterze Michał Szczerba z PO. A Marcin Kierwiński:

Oto i powrócił M. Banaś. Oświadczył, ze kończy urlop i... będzie teraz bronił niezależności NIK. Dacie wiarę? Taki jest efekt skrajnego kolesiostwa w PiS.

Marcin Kierwiński (@MKierwinski) 17 października 2019

Co w tej sytuacji? Jak przypomina gazeta, prezes NIK jest praktycznie nieusuwalny. "Sejm może go odwołać tylko wtedy, gdy sam zrzeknie się stanowiska lub uzna, że stał się trwale niezdolny do pełnienia obowiązków wskutek choroby. Odwołać go można, jeśli został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnienie przestępstwa, złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, co musi być potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu. Jest jeszcze jedna możliwość: gdy Trybunał Stanu orzeknie w stosunku do niego zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych", przypomina "Rzeczpospolita".

Zarzutów karnych Banaś nie ma, ale niejasna jest sprawa dzierżawy kamienicy w Krakowie (sprzedał ją niedawno), a także części sąsiedniej kamienicy (nie wiadomo jednak, kto był jej pierwszym właścicielem). Jak podał tvn24.pl, szef NIK "wynajmował budynek pasierbowi jednemu ze znanych krakowskich przestępców - Wiesławowi K. ps. "Simon". Za ile? 65,7 tys. zł rocznie. Dużo mniej od ceny rynkowej.

Gowin: Liczymy, że szef NIK Marian Banaś zachowa się honorowo

Gowin był pytany w piątek w "Poranku Rozgłośni Katolickich Siódma 9", o to jak duży problem jest z Marianem Banasiem, jako szefem NIK. - przyznał.

Wicepremier dodał, że obóz Zjednoczonej Prawicy (koalicja PiS, Porozumienia Gowina i Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry) liczy na to, że prezes NIK zachowa się honorowo. Przypomniał, że Banaś jest człowiekiem o pięknej biografii "przed rokiem 1989", a także - jak zauważył - po tym roku miał nieposzlakowaną opinię jako urzędnik państwowy. - powiedział Gowin.

Ocenił też, że nie ma już czasu i możliwości, aby następcę Banasia, zgodnie z procedurami, wybrał ustępujący parlament. Pytany o poparcie dla ewentualnego następcy Banasia w Senacie powiedział, że Zjednoczona Prawica ma świadomość, iż trzeba na następcę Banasia wskazać osobę, która może liczyć nie tylko na poparcie obozu rządowego, ale też opozycji. - stwierdził wicepremier, ale nie chciał wskazać żadnej z takich osób.

Przyznał też, że w sprawie Banasia "wyrzuca sobie", że informacje, o tym że są zastrzeżenia, co do osoby Banasia, dotarły do niego dopiero po jego wyborze, lub w trakcie wyboru na szefa NIK - Gowin głosował w Sejmie, za wyborem Banasia. - zaznaczył wicepremier.

W środę Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że zakończyło trwającą od kwietnia kontrolę oświadczeń majątkowych prezesa NIK Mariana Banasia, który ma teraz siedem dni na zgłoszenie uwag do zastrzeżeń CBA, które nie ujawnia, jakiego rodzaju zastrzeżenia sformułowało. Według RMF FM, kontrola CBA miałaby wykazać co najmniej dwie nieprawidłowości związane z kwestiami skarbowymi i niejasnym sposobem rozliczania podatków przez obecnego szefa NIK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj