Dziennik Gazeta Prawana logo

Bodnar o projekcie PiS: Ma odwrócić uwagę od wyroku TSUE

13 grudnia 2019, 20:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Adam Bodnar Rzecznik
Adam Bodnar Rzecznik/PAP
Projekt PiS w sprawie ustroju sądów, to eskalacja mająca odwrócić uwagę od konieczności wykonania wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada br.- powiedział w piątek Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Chodzi też o to, kto będzie wybierał nowego I prezesa SN - dodał.

Obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze - przygotowany przez posłów PiS - w czwartek wieczorem został złożony w Sejmie.

- ocenił Bodnar pytany w TVN24 o ten projekt. Zaznaczył, że "sądy zaczęły ten wyrok wykonywać, sędziowie zaczęli odmawiać uczestnictwa w procedurach powoływania nowych sędziów przez Krajową Radą Sądownictwa, a skład trójkowy Sądu Najwyższego (5 grudnia - PAP) wydał wyrok, w którym odpowiedział na wyrok TSUE".

W związku z tym - jak dodał - poprzez ten projekt ustawy "partia rządząca przerzuca piłkę na inne boisko". .

- powiedział Bodnar. Jak dodał na razie jest jednak "eskalacja, która ma odwrócić uwagę od konieczności wykonania wyroku TSUE".

RPO zwrócił uwagę, iż istotną sprawą jest też kwestia, kto będzie wybierał nowego I prezesa SN. Kadencja obecnej I prezes upływa wiosną przyszłego roku. - mówił Bodnar.

Przedłożony przez PiS projekt ma m.in. wprowadzić odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Zwiększono zakres spraw możliwych do podjęcia przez rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, zaś znaczna część projektu to zmiany odnoszące się do sędziowskiego samorządu.

Kolejny pakiet zmian dotyczy Sądu Najwyższego. Chodzi m.in. o poszerzenie kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych o rozstrzyganie spraw w przypadku procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnienia do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Rozstrzyganie tych spraw będzie należało wyłącznie do tej Izby. Projekt wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W przypadku problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru wymagana będzie obecność 32 sędziów SN.

Przed tygodniem, 5 grudnia, Izba Pracy SN, powołując się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada br., uznała w wyroku m.in., że polska KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego. Tym samym Izba Pracy SN uchyliła wtedy uchwałę KRS w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła wniosek prezesa Izby Dyscyplinarnej SN o przekazanie sprawy do tej Izby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: TSUEwyrokpis.RPO
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj