Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd: Wałęsa nie jest złodziejem

30 października 2007, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lech Wałęsa wygrał bitwę o dobre imię z Krzysztofem Wyszkowskim. Były prezydent przekonał sąd, że dawny opozycjonista mówił bzdury, oskarżając go o kradzież pieniędzy, które francuscy związkowcy w 1981 r. przekazali "Solidarności". Teraz Wyszkowski musi przeprosić Wałęsę.

Wyszkowski musi też wpłacić 10 tys. zł na jedną z gdańskich fundacji. I nie może się już odwoływać od wyroku. Sąd rozpatrzył bowiem apelację Wyszkowskiego od wyroku sprzed roku. Wtedy były prezydent też triumfował, bo sąd nakazał go przeprosić.

Poszło o wypowiedź Wyszkowskiego z 2006 r. Były sekretarz redakcji "Tygodnika Powszechnego" powiedział w TVP, że pieniądze od francuskich związkowców trafiły do kieszeni Wałęsy.

Były prezydent domagał się od Wyszkowskiego przeprosin oraz wpłaty 80 tys. zł na konto jednej z gdańskich fundacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj