Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Zerwanie umowy na F-35 przez następny rząd jest nierealne

1 lutego 2020, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, Georgette Mosbacher, Andrzej Duda
<p>Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, Georgette Mosbacher, Andrzej Duda</p>/PAP
Zerwanie umowy na zakup F-35 przez następny rząd jest absolutnie nierealne - podkreślił poseł Antoni Macierewicz (PiS) zapytany o taką możliwość zasugerowaną przez senatora KO Marcina Bosackiego.

Macierewicz został zapytany w sobotę na antenie Polskiego Radia 24 o komentarz do wpisu na Twitterze senatora KO Marcina Bosackiego dot. zakupu przez Polskę do USA samolotów bojowych F-35. Bosacki napisał w piątek: "Kupno F-35, przy wielu problemach tego samolotu, bez przetargu, bez offsetu, bez konsultacji, w gołej wersji i za tak wielkie pieniądze, jest skandalem. Następnemu rządowi RP, dbającemu o interes narodowy, trudno będzie trzymać się takiej umowy".

Macierewicz ocenił, że jest to - podkreślił były szef resortu obrony. Ocenił też, że zakup F-35 jest bardzo dobrą decyzją. - dodał wiceprezes PiS.

W piątek w Dęblinie została podpisana przez Polskę umowa zakupu 32 wielozadaniowych samolotów F-35 dla sił powietrznych za kwotę 4,6 mld dolarów. W uroczystości wzięli udział: zwierzchnik sił zbrojnych, prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, szef MON Mariusz Błaszczak i ambasador USA Georgette Mosbacher. Po zapowiedzi ze strony MON, że do podpisania takiej umowy dojdzie politycy wszystkich frakcji opozycyjnych w Sejmie skrytykowali zakup F-35 wskazując, że samolot ten zostanie kupiony bez konsultacji politycznych, poza kontrolą ze strony Sejmu, który nie otrzymał - pomimo licznych poselskich wniosków - podstawowych informacji dotyczących tego zakupu.

Poza brakiem współpracy z Sejmem, opozycja krytykowała także procedurę, wykorzystywaną przez MON przy tym zakupie - uznała, że procedury zakupu wymagane prawem zostały złamane lub pominięte. Podważali także zasadność wyboru amerykańskiego samolotu piątej generacji. Wśród zarzutów, które politycy opozycji przytaczali najczęściej są: bardzo wysoka, jak na polskie możliwości cena, która pochłonie znaczną cześć środków przeznaczonych na modernizację armii; zaawansowane możliwości samolotów, które w polskiej armii nie znajdą zastosowania oraz zarzut, że tak mała liczba skomplikowanych i drogich samolotów nie obroni polskiego nieba. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj