Sejm opowiedział się w czwartek się przeciwko uchwale Senatu o odrzucenie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia. Po głosowaniu media społecznościowe obiegło zdjęcie, na którym widać jak Lichocka trzyma wyciągnięty w górę środkowy palec. Sama posłanka tłumaczyła na Twitterze, że przesuwała "dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie", bo była "zdenerwowana".
Zdaniem Jerzego Owsiaka, "to był gest zwycięstwa pani poseł i jej ugrupowania nad opozycją". pisze na FB.
Wylicza, że fundacja WOŚP przez 27 lat wydała na sprzęt medyczny 1,126 mld zł, czyli nieco ponad połowa tej sumy.
pisze. I od razu dodaje:
Dlatego teraz Jerzy Owsiak żąda, żeby Lichocka natychmiast złożyła mandat poselski. - - kwituje.
Lichocka o KO: Oni po prostu kłamią tak, jak oddychają
Posłowie KO już zapowiedzieli złożenie wniosku do komisji etyki poselskiej o ukaranie Joanny Lichockiej (PiS) za - w ich odczuciu - "obsceniczny gest" na sali sejmowej. Zachowanie posłanki PiS nazwali "bezczelnym zachowaniem i arogancją".
Lichocka w rozmowie z PAP zadeklarowała, że jest gotowa stanąć przed Komisją Etyki Poselskiej. - - przekonywała.
Oceniła przy tym, że Platforma Obywatelska "jak zawsze posługuje się manipulacją i kłamstwem". - podkreśliła Lichocka.
Posłanka powiedziała też, że rozmawiała o wykonanym przez siebie geście m.in. z szefem klubu PiS Ryszardem Terleckim. Polityk wcześniej na sali sejmowej, kiedy ujawnione zostały zdjęcia z gestem Lichockiej, oświadczył: "zgadzam się z opinią, że powaga Wysokiej Izby została naruszona, ale chcę spytać, czy wicemarszałek Sejmu, kandydat na prezydenta RP (Małgorzata Kidawa Błońska - PAP) może tolerować ordynarne zwroty pod adresem urzędującego prezydenta RP i czy wicemarszałek Sejmu nie powinna przed Izbą, którą reprezentuje, przeprosić za to, że wspierała ludzi, którzy w ordynarny sposób zwracali się pod adresem prezydenta RP?".
W poniedziałek w Pucku i Wejherowie podczas uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem, grupa manifestujących próbowała zakłócić spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą głośnymi krzykami i gwizdami.
- powiedziała Lichocka.
Według niej szef klubu PiS przyjął te wyjaśnienia. I prezes Jarosław Kaczyński też - dodała posłanka PiS.