Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat ludowców w wyborach prezydenckich odwiedził w środę województwo świętokrzyskie. Spotkał się z mieszkańcami Jędrzejowa i Sędziszowa.
- – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Szef ludowców ocenił, że obecna sytuacja w kraju jest niebezpieczna dla jego stabilności i suwerenności. - - powiedział.
Jednocześnie zaapelował o merytoryczną kampanię. Ocenił też, że gest wykonany podczas ostatnich obrad Sejmu przez posłankę PiS Joannę Lichocką "obrazował intencje obozu władzy do obywateli i opozycji".
Pytany przez dziennikarzy, czy weźmie udział w debatach przedwyborczych, Kosiniak-Kamysz zapewnił, że jest do nich gotowy od grudnia, czyli od momentu, kiedy ogłosił start w wyborach. - – podkreślił.
Lider PSL zadeklarował też zwiększenie wydatków na służbę zdrowia, wprowadzenie dobrowolnego ZUS-u dla samozatrudnionych oraz wzmocnienie samorządność poprzez nadanie osobowości prawnej sołectwom.
Odniósł się także do problemów rolników. W tym kontekście przypomniał o trwających negocjacjach w sprawie unijnego budżetu.
- - mówił Kosiniak-Kamysz.