Jak zaznaczył w radiu RMF FM Sasin, "nie ma przesłanek prawnych, żeby mówić o przesunięciu wyborów". oświadczył.
- stwierdził wicepremier.
Jego zdaniem, nie można wprowadzać pewnych rozwiązań "na wyrost", bo np. w przypadku stanu wyjątkowego, chodzi nie tylko o przesunięcie wyborów, ale też np. o ograniczenie praw obywatelskich, czyli środki "bardziej uciążliwe od tych które zostały wprowadzone".
Sobolewski: Nie ma w tej chwili przesłanek, aby mówić o przekładaniu wyborów
Szef komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski pytany w Polskim Radiu w Programie Trzecim o ewentualną zmianę terminu majowych wyborów prezydenckich ocenił, że "nie ma w tej chwili przesłanek, aby mówić o przekładaniu wyborów".
stwierdził. - wskazał Sobolewski. Ocenił, że nie ma w tej chwili przesłanek pozwalających na ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. - zapewnił.
Sobolewski pytany, czy majowe wybory będą w pełnie demokratyczne, jeśli w mediach pokazywany jest głównie prezydent Andrzej Duda oraz przedstawiciele rządu Zjednoczonej Prawicy stwierdził: - stwierdził. Dodał, że cześć opozycyjnych polityków zamiast pomagać "jątrzy i wrzuca fake newsy, strasząc Polaków".
- ocenił. Zdaniem Sobolewskiego, gdyby prezydent zaprzestał podejmowania działań, opozycja zarzuciłaby głowie państwa bierność w czasie kryzysu oraz "chowanie się".
Bielan: Wybory prezydenckie powinny odbyć się w zaplanowanym terminie
Adam Bielan, europoseł PiS w porannej rozmowie z portalem gazeta.pl podkreślił, że przesunięcie terminu wyborów wymaga wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych, określonych w konstytucji. Pytał, czy na pewno zwolennicy chcieliby wyborów w lipcu - bo taki byłby najbliższy możliwy termin po wprowadzeniu na 30 dni stanu klęski żywiołowej.
Dodał, że gdyby stosować wszystkie najdalsze terminy wynikające ze stanów nadzwyczajnych i zasadę, że wybory są rozpisywane ponownie, to ich termin mógłby przypadać dopiero wiosną 2021 r.
- powiedział Bielan.
- zadeklarował. - dodał.
- wyliczał Bielan. Zdaniem europosła, jeżeli będzie taka fizyczna możliwość, żeby zorganizować komisje i przeprowadzić proces wyborczy, to odkładanie terminów nie byłoby wskazane.