Dziennik Gazeta Prawana logo

Zgrzyt w Zjednoczonej Prawicy? Sasin pogroził palcem Gowinowi

1 kwietnia 2020, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piotr Gliński, Jacek Sasin, Jarosław Gowin, Zbigniew Ziobro
<p>Warszawa, 15.02.2020. Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński (P), wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin (2P), wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (2L) oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (L) podczas konwencji PiS, na której została zainaugurowana kampania wyborcza prezydenta Andrzeja Dudy, 15 bm. w Warszawie. (aldg) PAP/Rafał Guz</p>/PAP Archiwalny
Nie ma możliwości przesunięcia wyborów prezydenckich, a głosowanie korespondencyjne pozwoli je bezpiecznie przeprowadzić - mówił wicepremier Jacek Sasin, uzasadniając najnowszy projekt PiS. Przestrzegał Porozumienie, by nie prowadziło w sprawie głosowania korespondencyjnego politycznej gry.

Ocenił też, że ewentualne wprowadzenie stanu wyjątkowego byłoby szkodliwe m.in. dla gospodarki.

W środę w radiowej Trójce wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin był pytany o złożony we wtorek projekt klubu PiS, zakładający możliwość głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 10 maja dla wszystkich.

 - przekonywał.  - dodał.

Podkreślał, że wybory prezydenckie są 10 maja, więc "by to rozwiązanie mogło zafunkcjonować, potrzebna jest dobra współpraca wszystkich ośrodków władzy". - zaznaczył.

Pytany o wpis marszałka Tomasza Grodzkiego, że wystosowywanie takich apeli w dniu, gdy Sejm odrzucił niemal wszystkie poprawki Senatu do tarczy antywirusowej jest niestosowny, Sasin zaznaczył, że postawa marszałka Senatu go smuci, bo "jako trzecia osoba w państwie powinien on stanąć na wysokości zadania".

 - podkreślał.

Przekonywał, że najlepiej, żeby projekt PiS uzyskał konsensualne poparcie wszystkich sił politycznych. - zaznaczył.

Sasin pytany był również o wypowiedzi przedstawicieli Porozumienia Jarosława Gowina, którzy się lekko dystansowali od tego projektu.  - ocenił.

Zwracał uwagę, że projekt odpowiada na lęki związane z koronawirusem i "daje możliwość odbycia aktu wyborczego w sposób jak najbardziej bezpieczny", bo każdy Polak będzie mógł zagłosować w sposób korespondencyjny, nie wychodząc z domu.

- mówił Sasin.

Podkreślał, że "nie ma dzisiaj możliwości odwołania czy przesunięcia terminu wyborów prezydenckich", ponieważ jedyna formalna możliwość takiego kroku, to wprowadzenie stanu wyjątkowego.

 - przekonywał Sasin.

Ocenił, że ci, co chcą przełożyć wybory, wzywają do wprowadzenia stanu wyjątkowego, bo sondaże wskazują, iż w wyborach nie mają szans.

Wicepremier zapowiedział jednocześnie, że rozwiązania zawarte w tarczy antykryzysowej "to nie jest koniec pomocy" dla przedsiębiorców. - zapowiedział.  - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj