Dziennik Gazeta Prawana logo

Duda o 7-letniej kadencji prezydenta: Jeśli tak zdecydowałby parlament, to...

17 kwietnia 2020, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Duda
PAP
Gdyby polski parlament zdecydował się na zmianę konstytucji i wprowadzenie jednej, 7-letniej kadencji prezydenta, to zgodzę się z takim rozwiązaniem i nie będę spierał się z jego wolą - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda.

Podczas piątkowej sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) na Facebooku Andrzej Duda był pytany o ocenę propozycji lidera Porozumienia Jarosława Gowina, aby zmienić konstytucję, wprowadzając jedną, 7-letnią kadencję prezydenta. Oznaczałoby to wydłużenie kadencji urzędującego prezydenta o dwa lata, bez możliwości reelekcji.

Odnosząc się do tej kwestii, Duda wskazał, że są kraje, w których jest jedna, 7-letnia kadencja prezydencka i nie jest to "novum w przestrzeni ogólnoświatowej". Zaznaczył, że każde takie rozwiązanie ma swoje "strony dodatnie i ujemne".

 - powiedział prezydent.

Dodał, że Gowin wystąpił ze swoją inicjatywą jako odpowiedzią na oczekiwania opozycji. - zaznaczył Duda.

Złożenie projektu zmian w konstytucji było autorskim pomysłem Porozumienia jako odpowiedź na kwestię kończącej się kadencji prezydenta Andrzeja Dudy i zorganizowania rozpisanych przez marszałek Sejmu na 10 maja wyborów prezydenckich w stanie epidemii koronawirusa. Projekt uzyskał poparcie PiS i koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy, ale krytykowała go cała opozycja.

Na początku kwietnia Gowin oświadczył, że podaje się do dymisji z obu pełnionych funkcji - wicepremiera i ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Zaznaczył, że jego ugrupowanie, Porozumienie, pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy. Na funkcję wicepremiera rekomendował minister rozwoju Jadwigę Emilewicz. Lider Porozumienia jako powód rezygnacji podał to, że nie udało mu się przekonać koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy, by ustawa o głosowaniu korespondencyjnym miała trzymiesięczne vacatio legis. Oznaczałoby to przełożenie wyborów prezydenckich na inny termin.

Ustawa autorstwa PiS zakładająca zorganizowanie wyborów prezydenckich w tym roku wyłącznie korespondencyjnie, po uchwaleniu przez Sejm, trafiła do Senatu. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) zapowiedział, że izba wykorzysta pełne 30 dni, jakie ma na zajęcie stanowiska w sprawie ustawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj