Dziennik Gazeta Prawana logo

Stan klęski w maju? PiS wycofa się z wyborów? Na stole różne scenariusze

28 kwietnia 2020, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński
<p>Jarosław Kaczyński</p>/Shutterstock
PiS coraz poważniej rozważa wycofanie się z pomysłu majowych wyborów prezydenckich i to mimo zaawansowanego stanu przygotowań - ustalił DGP.

Możliwe są różne scenariusze. W grę wchodzi stan nadzwyczajny wprowadzony nawet tylko na kilka dni i odsunięcie wyborów na sierpień. Nasze źródła przekonują, że stan klęski żywiołowej mógłby zostać ogłoszony nawet na początku maja. Dlaczego? Powodów jest kilka, a jeden z nich może być związany z już wydrukowanymi pakietami wyborczymi do głosowania korespondencyjnego. Jeśli bowiem wprowadzać stan klęski i odsuwać wybory, bardziej praktycznym wyjściem jest zrobienie tego zanim pakiety ruszą w Polskę (a, jak informujemy dziś w DGP, rozpoczęcie wysyłki planowane jest na 4-5 maja). Jeśli pakiety zostaną choćby częściowo rozesłane, konieczny będzie ponowny wydruk ponad 30 mln sztuk by uniknąć późniejszych ewentualnych nieprawidłowości przy głosowaniu.

Ogłoszenie stanu klęski na dniach to aktualnie rozważany w PiS scenariusz, ale - jak słyszymy od wysokiego rangą polityka tej partii - na stole są jeszcze inne opcje. -- mówi nasz rozmówca z PiS.

Jak mogłoby dojść do takiego scenariusza? Gdyby 10 maja nie doszło do wyborów, musiałaby się do tego odnieść PKW. Możliwe, że także Sąd Najwyższy musiałby orzec o ich nieważności, ale tylko gdyby odbyły się np na części terytorium. W takim przypadku marszałek zarządziłby ponownie wybory.

- podkreśla konstytucjonalista dr hab. Ryszard Piotrowski. Mowa o interpretowaniu roli marszałka w tej sytuacji, bo twórcy konstytucji takiej sytuacji nie przewidzieli.

- podkreśla prawnik. 

Z kolei ze strony opozycji słychać także o możliwej próbie przejęcia większości w Sejmie. W ostatnich dniach partia rządząca robiła sporo, by nawet mimo braku przepisów doprowadzić do wyborów w terminie majowym. Mimo to sytuacja komplikuje się z każdym dniem coraz bardziej - zarówno na gruncie politycznym (działania gowinowców i opozycji, krytyczne opinie wielu renomowanych instytucji), jak i organizacyjnym (problem z uzyskaniem spisów wyborców od gmin, dziurawa legislacja).

Dziś po raz pierwszy zdecydowany głos w sprawie wyborów korespondencyjnych zabrał szef PKW Sylwester Marciniak. - powiedział.

Więcej w jutrzejszym wydaniu “Dziennika Gazety Prawnej”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj