Dziennik Gazeta Prawana logo

Sasin: Wybory prezydenckie mogą się odbyć jeszcze w czerwcu

7 maja 2020, 09:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jacek Sasin
PAP Archiwalny
Mam nadzieję, że wybory prezydenckie odbędą się wcześniej niż w lipcu; jeszcze w czerwcu mogą się odbyć w trybie korespondencyjnym - powiedział w czwartek wicepremier Jacek Sasin. Dodał, wszystko zależy od tego, kiedy Sąd Najwyższy stwierdzi, że nie doszło do skutecznego wyboru prezydenta.

W środę wieczorem ogłoszono, że PiS i Porozumienie Jarosława Gowina przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Jak poinformowano "po upływie terminu 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie". Wybory mają odbyć się korespondencyjnie.

 - podkreślił Sasin w RMF FM, pytany o nowy termin wyborów prezydenckich. Dodał, że "wszystko zależy od tego, kiedy Sąd Najwyższy wyda postanowienie, że nie doszło do skutecznego wyboru prezydenta i w związku z tym trzeba będzie te wybory powtórzyć".

Jak mówił, "jeszcze w czerwcu mogą się odbyć wybory w trybie korespondencyjnym, jeśli ustawa o głosowaniu korespondencyjnym zostanie dzisiaj ostatecznie przed Sejm potwierdzona".

 - powiedział minister aktywów państwowych.

Zgodnie z pkt. 3 art. 129 konstytucji w razie stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej przeprowadza się nowe wybory, na zasadach przewidzianych dla przypadku opróżnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej. W razie opróżnienia urzędu prezydenta wybory zarządza marszałek Sejmu nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów.

"Być może trzeba rozważyć poprawkę o powoływaniu komisji obwodowych w większych gminach"

Sasin mówił w radiu RMF FM, że w trakcie dyskusji nad ustawą ws. głosowania korespondencyjnego politycy Porozumienia zgłaszali wątpliwości, czy PKW zdąży policzyć oddane głosy w wyborach.

 - powiedział Sasin.

Zaznaczył jednak, że takie rozwiązanie nie jest jeszcze uzgodnione; podkreślał, że PKW musi zdążyć policzyć głosy w wyborach prezydenckich przed ewentualną drugą turą.

Wicepremier powiedział też, że karty do głosowania są przygotowane, "są znakomicie zabezpieczone" mikrodrukami.  - powiedział Sasin.

Jak mówił, nie wyobraża sobie, żeby w czasach epidemii koronawirusa kandydaci na prezydenta jeszcze raz zbierali podpisy.

W środę wieczorem ogłoszono, że PiS i Porozumienie Jarosława Gowina przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Jak poinformowano, "po upływie terminu 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie".

Wybory mają odbyć się korespondencyjnie, a Porozumienie zobowiązało się, że w porozumieniu z PiS, przygotuje propozycję zmian w ustawie ws głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj