– powiedział Kamiński w przytaczanej przez wPolityce.pl wypowiedzi.
Kamiński skomentował wycofanie poprawki do ustawy ws tegorocznych wyborów prezydenckich, którą zajmują się senatorowie, której konsekwencją byłaby organizacja tych wyborów po 6 sierpnia, czyli po zakończeniu kadencji Andrzeja Dudy. Według Kamińskiego, sztab Trzaskowskiego "nie ma podstaw do niezadowolenia z działań kierownictwa Senatu".
– powiedział Kamiński. Termin głosowania 28 czerwca uznał za realny.
Pytany o konflikt między kierownictwem Senatu a sztabem Trzaskowskiego, który miał być niezadowolony z poprawki zakładającej odbycie wyborów po 6 sierpnia, Kamiński odpowiedział: "Myślę, że to jest jakaś kompletna bzdura. Z żadnym sztabem wyborczym Senat nie uzgadnia swoich inicjatyw. Nic o niezadowoleniu sztabu Trzaskowskiego nie wiem. Natomiast jeżeli z czegoś sztab Rafała Trzaskowskiego może być niezadowolony, to z wojny, jaką wewnątrz PO wywołuje jej szef Borys Budka, opublikowanym w sobotę wywiadem".
– dodał. – powiedział Kamiński.