Morawiecki oddał głos w Warszawie
Szef rządu głosował w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 113 przy ulicy Spartańskiej na warszawskim Mokotowie, gdzie mieści się Szkoła Podstawowa nr 205 im. Żołnierzy Powstania Warszawskiego.
Premier przyszedł do lokalu wyborczego po godz. 10, towarzyszyła mu rodzina. Razem z nim głosowała żona i dorosła córka. Morawieccy przyszli do lokalu wyborczego również z dwójką młodszych dzieci.
Szef rządu nie rozmawiał z dziennikarzami.
Budka głosował w okręgu gliwickim
Przewodniczący PO Borys Budka oddał w niedzielę rano głos w wyborach prezydenckich; głosował w gliwickim okręgu nr 83. - powiedział po wyjściu z lokalu wyborczego.
Borys Budka do lokalu wyborczego przyszedł z żoną i córką.
– ocenił po wyjściu z lokalu.
Dodał, że wierzy iż będzie duża frekwencja wyborcza.
Odnosząc się do reżimu sanitarnego, w jakim przebiega głosowanie w związku z epidemią COVID-19, powiedział, że jak widać, zachowane są warunki bezpieczeństwa. – ocenił.
Komorowski zagłosował w Maćkowej Rudzie
Były prezydent Bronisław Komorowski zagłosował przed południem w Maćkowej Rudzie na Suwalszczyźnie (Podlaskie).
Komorowski, który ma dom w Budzie Ruskiej w gminie Krasnopol (Podlaskie), głosował z żoną Anną przed południem w Maćkowej Rudzie na Suwalszczyźnie.
Były prezydent, pytany o frekwencję w niedzielnych wyborach prezydenckich, wyraził nadzieję, że będzie wysoka. - dodał Komorowski.
- powiedział Komorowski.
Hołownia zagłosował w Otwocku
Kandydat na prezydenta RP Szymon Hołownia oddał głos w wyborach prezydenckich w Obwodowej Komisji wyborczej nr 12 przy ul. Ambasadorskiej w Otwocku. Komisja znajduje się w szkole podstawowej nr 6 im. Michała Elwiro Andriollego.
Hołownia przyszedł na głosowane około godziny 10.40. Razem z nim swój głos w wyborach oddała jego żona.
Kandydat na prezydenta nie rozmawiał z dziennikarzami.
Marszałek Senatu oddał głos w Szczecinie
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki oddał w niedzielę głos w wyborach prezydenckich w komisji zlokalizowanej w jednej ze szkół podstawowych na prawobrzeżu Szczecina.- powiedział po wyjściu z lokalu.
Marszałkowi Grodzkiemu towarzyszyła żona Joanna.
- zaznaczył Grodzki po wyjściu z lokalu wyborczego. Podkreślił też, że ważne jest, aby głosować i skorzystać m.in. z możliwości "wpłynięcia na kształt życia w naszym kraju".
- powiedział marszałek Senatu.
Dodał, że to "przywilej, ale potraktujmy to też jako nasz obowiązek".
Odnosząc się do obostrzeń związanych z koronawirusem, powiedział bardzo się cieszy, że zachowane są rygory dotyczące bezpieczeństwa w walce z epidemią. - powiedział po głosowaniu dziennikarzom.
Biedroń zagłosował w Warszawie
Kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń w niedzielę przed południem zagłosował w Warszawie. Po oddaniu głosu powiedział, że wierzy, iż Polki i Polacy dokonają bardzo mądrego wyboru.
Biedroń głosował w komisji wyborczej w Zespole Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego na Ochocie. Towarzyszyła mu szefowa jego sztabu wyborczego posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.
- powiedział Biedroń dziennikarzom po głosowaniu.
- dodał.
Bosak oddał głos w Warszawie
Kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak zagłosował w niedzielę po południu w jednym z lokali wyborczych w Warszawie. Towarzyszyła mu żona Karina Bosak.
- powiedział Bosak po oddaniu głosu.
Marszałek Sejmu zagłosowała w Jaworze
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek oddała w niedzielę przed południem głos w wyborach prezydenckich; głosowała w jednym z okręgów wyborczych w Jaworze na Dolnym Śląsku. Władza należy dziś do wyborców - powiedziała po wyjściu z lokalu wyborcze.
PO wyjściu z lokalu wyborczego w rozmowie z dziennikarzami marszałek Witek zwróciła uwagę, że wybory po raz pierwszy odbywają się w reżimie sanitarnym. - powiedziała marszałek.
Witek podkreśliła, że liczy, iż frekwencja w wyborach będzie duża. - powiedziała.
Dodała, że dzisiejsze wybory to "święto wszystkich wyborców”. - mówiła marszałek.
Tusk głosował w Sopocie
powiedział w niedzielę b. premier Donald Tusk po oddaniu głosu w jednej z komisji wyborczych w Sopocie.
powiedział dziennikarzom Tusk.
Politykowi w głosowaniu towarzyszyła żona Małgorzata oraz córka Katarzyna.
- mówił Tusk.
Kosiniak-Kamysz oddał głos w Zręczycach
Kandydat PSL na prezydenta RP Władysław Kosiniak-Kamysz oddał w niedzielę głos w komisji wyborczej nr 3 w Szkole Podstawowej w małopolskich Zręczycach. Polityk zaapelował o liczny udział w wyborach.
Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi towarzyszyła żona Paulina.
Jak mówił, odpowiedzialność i patriotyzm to też jest udział w wyborach w demokratycznym państwie, bo wtedy mamy prawo oczekiwać, mamy prawo żądać, mamy prawo wymagać. – zaznaczył kandydat na prezydenta.
Podkreślił, że warto pójść na wybory, wybrać zgodnie z tym, co się czuje, z tym, jakie ma się poglądy, jakie ma się kierunki działania i kto je będzie najlepiej realizował.
powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Trzaskowski głosował w Warszawie
Trzaskowski głosował w komisji wyborczej w Centrum Pomocy Społecznej przy ul. Konwiktorskiej. Na głosowanie przyszedł z żoną Małgorzatą.
- napisał Trzaskowski na Twitterze po głosowaniu.
Lech Wałęsa zagłosował w Gdańsku
Lech Wałęsa głosował w niedzielę w Gdańsku w wyborach prezydenckich.
- powiedział dziennikarzom b. prezydent Lech Wałęsa, który oddał głos w komisji wyborczej w siedzibie Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
Kaczyński zagłosował na Żoliborzu
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński głosował w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 333 przy ul. H. Siemiradzkiego na warszawskim Żoliborzu, gdzie mieści się Szkoła Główna Służby Pożarniczej. Przyszedł do lokalu wyborczego po godz. 13. Nie rozmawiał z dziennikarzami.
Kwaśniewski oddał głos w Warszawie
Prezydent Kwaśniewski przybył do lokalu wyborczego w Urzędzie Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy przy ul. Klimczaka razem ze swoją małżonką Jolantą kwadrans po godz. 13.
- podkreślił po głosowaniu zwracając się do dziennikarzy.
Jak dodał, jest to dla niego istotne, ponieważ - jak wskazał - do tej pory w wyborach prezydenckich rekord frekwencji należy do II tury w 1995 r., gdy rywalizował z Lechem Wałęsą - a frekwencja sięgnęła prawie 70 proc. - zaznaczył.
Kwaśniewski wskazał, że głosowanie w wyborach potwierdza, że jesteśmy częścią wspólnoty, zaś jeśli "rezygnujemy ze współdecydowania, demokracja słabnie".
- powiedziała z kolei o udziale w wyborach Jolanta Kwaśniewska.
Duda zagłosował w Krakowie
Starający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda w niedzielę oddał głos w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 79 w Krakowie. Towarzyszyła mu żona Agata Kornhauser-Duda.
powiedział dziennikarzom Andrzej Duda po wyjściu z lokalu wyborczego.
Dodał, że liczy na "jak najwyższą frekwencję". – dodał prezydent.