Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna Dudy z Trzaskowskim o kilka milionów głosów. Ruszyła bitwa o nieprzekonanych

1 lipca 2020, 06:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Głosowanie w ambasadzie RP w Wilnie
<p>Głosowanie w ambasadzie RP w Wilnie</p>/PAP
Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski w II turze biją się o ponad 5 mln wyborców, którzy nie zagłosowali na żadnego z nich w I turze. Który z nich okaże się skuteczniejszy w ich przekonywaniu?

Ze strony obu kandydatów trwają intensywne zabiegi o przekonanie elektoratów polityków, którzy odpadli w I turze. Największe znaczenie mają wyborcy, którzy w liczbie 2,7 mln zgromadzili się wokół Szymona Hołowni. Jak słyszymy od polityków KO, trwają rozmowy na temat udzielania przez niego poparcia Rafałowi Trzaskowskiemu.  - mówi Katarzyna Lubnauer, wiceprzewodnicząca klubu KO.

Zaplecze Trzaskowskiego liczy, że jest w stanie przejąć 70–90 proc. wyborców Hołowni. Pozostali, bardziej konserwatywni, gdy ten zaczął ostrzej atakować Kościół i jego zaangażowanie w bieżącą politykę, mogli przerzucić poparcie na Andrzeja Dudę lub nie pójdą głosować. Rozmówcy z KO sugerują, że są trzy wspólne mianowniki programowe między Trzaskowskim a Hołownią, którymi można grać w kampanii. Po pierwsze, obrona samorządów przed zakusami władzy centralnej do ograniczania ich kompetencji. Po drugie, sprawa rozdziału państwa od Kościoła. Po trzecie, ochrona przyrody i walka ze zmianami klimatu.

W I turze na Dudę zagłosowało 8,5 mln wyborców, a na Trzaskowskiego 5,9 mln. – Duda ma większe szanse na zwycięstwo w II turze, bo ma mniej nowych wyborców do dokooptowania. Elektoraty nie będą przechodzić automatycznie, to indywidualne decyzje – przekonuje senator PiS Jan Maria Jackowski. Jego zdaniem problemem Trzaskowskiego jest to, że nie może się w pełni zdecydować na żadną linię programową, by nie zrazić różnych elektoratów, o które musi równolegle zabiegać. dodaje Jackowski.

Dla sztabów obu kandydatów istotny jest też liczący 1,3 mln osób elektorat Krzysztofa Bosaka, który nikomu nie przekaże poparcia. Z naszych rozmów wynika, że KO chce kusić jego wyborców postulatami wolnorynkowymi, takimi jak podwyższenie kwoty wolnej od podatku, brak zgody Trzaskowskiego na podwyższanie istniejących danin czy deklaracja konsultowania pomysłów legislacyjnych dotyczących rynku pracy z przedsiębiorcami. Politycy KO szacują, że są w stanie przeciągnąć na stronę Trzaskowskiego 30–40 proc. wyborców Bosaka. –  - mówi poseł KO. O elektoraty Władysława Kosiniaka-Kamysza i Roberta Biedronia nikt specjalnie zabiegać nie zamierza, bo - sądząc po wynikach I tury – tu przepływ wyborców już nastąpił.

 - ocenia jeden z polityków KO. Głosy oddane na kandydatów, którzy nie weszli do I tury, stanowiły 26 proc. wszystkich. Jak wynika z historii wyborów po 1989 r., to jeden z najmniejszych tortów do podziału przez tych, którzy przeszli do II tury. Większa polaryzacja była tylko w 2010 r., kiedy głosy oddane na kandydatów innych niż Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński stanowiły 22 proc.

Nieco podobna sytuacja była w 2005 r. Wówczas na kandydatów innych niż Donald Tusk i Lech Kaczyński oddano 27,6 proc. głosów. Wówczas kluczem do wygranej okazali się wyborcy Andrzeja Leppera, który dostał 15 proc. Awanse Kaczyńskiego pod jego adresem spowodowały, że zwycięzcą wyborów okazał się kandydat, który w I turze zajął drugie miejsce.  - podkreśla politolog Antoni Dudek.

Pięć lat temu ważną rolę odegrał z kolei Paweł Kukiz, który dostał 20 proc., i to jego elektorat przechylił szalę na korzyść Dudy.  - podkreśla Dudek. Jeszcze w jednym przypadku widać było zabiegi o elektorat trzeciego w stawce. W 2010 r. Grzegorz Napieralski z SLD dostał 13 proc. O jego wyborców walczyli kandydaci PO i PiS. W pozostałych wyborach prezydenckich nie było kandydatów, którzy odpadli z dobrym wynikiem. Dlatego w 1995 r. o zwycięstwie przesądziło co innego.  - mówi Dudek. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj